Renata Rudecka-Kalinowska Renata Rudecka-Kalinowska
176
BLOG

Dobry humor przy salonowym rzyganiu

Renata Rudecka-Kalinowska Renata Rudecka-Kalinowska Polityka Obserwuj notkę 81

Chcąc wyłuszczyć przyczyny mojego dobrego, wiosennie promiennego humoru – Zastanawiam się od czego zacząć. A to za sprawą mojego doskonałego humoru - od spraw poważnych i skończyć na tych najbłahszych, czy odwrotnie , najpierw opisać te najmniej pozornie istotne.

 

Na czele spraw pozornie nieistotnych a śmiesznych poza problemami technicznymi Salonu 24, które , jak diabeł z kapelusza wyskakują przynajmniej raz na kwartał, psując humor i nadwerężając cierpliwość salonowych stachanowców - jest wielkie rzyganie w Salonie 24.

 

Gorzki smak kręconych lodów, Biegunka, IPN, czyli sikanie przez nogawkę, Rzygam państwem, Rzyganie Wałęsą, A propos rzygania, Na salonie bez zmian a ja w tym czasie już działkę obsiałem, Tego nawet Leski nie widział

 

Ta garść tytułów rozśmieszyła mnie do łez, zwłaszcza gdy przełamując opór materii martwej, udawało mi się czasem wejść na całkiem przypadkowy blog.

 

Jak to zazwyczaj z pisowcami bywa, muszą mieć jasne wytyczne, bo jak tylko żołnierz pisowski oderwie się na moment od regimentu – to popada w tarapaty. Zaczyna bowiem samodzielnie kombinować i popełnia wówczas prześmieszne qui pro quo – czyli strzela sobie w kolano albo i inną cenniejszą część ciała.

 

Otóż na fali totalnej krytyki TVP i słania rozpaczliwych listów adresowanych „Szanowny Panie Prezesie” do („niejakiego” gdzie indziej), Piotra Farfała przez Janinę Jankowską, która jako Przewodnicząca Rady programowej TVP usiłuje tym listem nadrobić statystykę działań owej rady, której przewodniczy – uroczy bloger Palestrina napisał tekst, długi, rzetelny i solidnie przykładami naszpikowany, jaka to ta nasza TVP jest fatalna. Głównym przykładem dna na jakim osiadła TVP jest według Palestriny fakt organizowania konkursu wiedzy o Janie Pawle II. No i tu nasz autor „pojechał po całości”stosując krytykę totalną i nie pozostawiając suchej nitki na pomyśle programu.

Pomijając fakt, że zgadzam się ze sporą częścią zarzutów Palestriny co do jakości i sensu takiego programu – szczególnym smaczkiem jest fakt wprawiający w konsternację wielu pisowskich blogerów, z których jeden nieśmiało zaczął naprowadzać Palestrinę na ścieżkę pisowskiej poprawności politycznej. Powodem owej konsternacji i dodajacym pikanterii tekstowi Palestriny jest fakt, który może wyjaśni mój komentarz, jaki udało mi się zamieścić pod tekstem Palestriny:

„Przecież to jest ten program Anity Gargas , o która takie boje toczą pisowcy, a która ten program wymyśliła i zrealizowała - tylko przed emisją II części została zwolniona z TVP>

Ale skoro to taki zły program, to chyba słusznie ją wylali – prawda?

 

No i całą jedność blogową wokół Janiny Jankowskiej w jednej chwili diabli wzięli.

Nie muszę dodawać, ze zrobiło mi się wesoło,chociaż wczoraj w Krakowie pogoda nie była zbyt ładna.

 

Dzisiaj bloger djans odwiedził blog Tartuffe'a skrzyżowanego z Jourdainem – no i przeżył zawód miłosny, ponieważ jakiś typowy wyznawca, dla którego autor bloga jest dostępnym jego poziomowi intelektu i moralności autorytetem „we wszystkim” – zechciał pouczać gościa w słowach powszechnie uznanych za obelżywe. A autor bloga pochwalił swojego wiernego wyznawcę, ku zgrozie djansa. A czego się djans spodziewał w takim miejscu?

 

Ale to było już dziś. Dziś gdy słońce nad Krakowem zapowiada i wiosnę i lato niczym z południa Europy. Rozbuchane radością , nadzieją obfitości, lekkich strojów i jeszcze lżejszych nastrojów.

II

 

Wczorajsze łzy wzruszenia Wałęsy i bliskość Ojca Macieja Zięby i słowa Tadeusza Mazowieckiego, kiedyś rywala do fotela prezydenckiego i co tu dużo mówić, niezbyt przyjaźnie do Wałęsy nastawionego:

"jest w Polsce stronnictwo trucicieli, którzy uważają, że wszystko można, że wszystkich można ochlapać".

"Reakcja Wałęsy jest w pełni uprawniona. Jeżeli przyjdzie to mu powiem, a jeżeli nie przyjdzie to przyjdę do niego i złożę mu wyrazy uszanowania".”

Tak mówi człowiek, dla którego znaczenie ma ludzka przyzwoitość i pojęcie honoru.

 

Na szczęście przedobrzono. Jak zwykle w stronnictwie Kaczyńskich usłużni wobec nich ludzie, przypadkiem, jak sami Kaczyńscy uważający się za ludzi nauki – tym razem w zaślepieniu i nienawiści wobec jedynego, prostego człowieka, który ośmielił się kiedyś braciom Kaczyńskim pokazać drzwi – przedobrzyli.

I nie jest ważne ilu Zyzaków napisze najgłupsze nawet książki o kimkolwiek. Nie jest ważne, że młody zdemoralizowany członek młodzieżówki pisowskiej prawdopodobnie ma dokładnie poprzewracaną w głowie hierarchię wartości. Nie przewróconą a poprzewracaną przez Kaczyńskich, którym tak bardzo chciał się podlizać i przysłużyć.

Nie jego wina, że naukowcem nie jest i nigdy nie będzie a jego praca ma poziom tekstów z „Faktu” czy „Super expressu” ale i tam nie sadzę by chciano go zatrudnić.

 

Virtual Pet Cat for Myspace Renata Rudecka-Kalinowska   Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, to byśmy nigdy niczego nie mieli/Jarosław Kaczyński/     "Będę konsekwentny w odzyskiwaniu dla ludzi PiS urzędu po urzędzie, przedsiębiorstwa po przedsiębiorstwie, agendy po agendzie. Odzyskamy te miejsca, których obsada zależy od państwa. PiS musi tam rządzić. Trzeba jasno powiedzieć, że 16 miesięcy po wygranej PiS żaden działacz czy zwolennik naszej partii, który wykrwawiał się w naszych kampaniach wyborczych, nie może cierpieć głodu i niedostatku. Ci ludzie muszą w satysfakcjonujący sposób przejąć władzę w części sektora podlegającej rządowi". /Jacek Kurski na Zjeździe Wyborczym PiS,4 marca 2007w Gdańsku:/   &amp

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (81)

Inne tematy w dziale Polityka