Ruszyła PISOWSKA kampania przekuwania w klęskę sukcesu polskiego rządu, premiera Donalda Tuska, ministra Radosława Sikorskiego - sukcesu związanego z polską polityką wobec Ukrainy. Sukcesu zauważonego w świecie i jednoznacznie ocenianego bardzo pozytywnie a nawet z podziwem. Zaatakowano właśnie wszystkie ośrodki polskie, które mają związek z konfliktem Ukrainy z Rosją. Nawet ministra Bartłomieja Sienkiewicza, bo jest współtwórcą Ośrodka Studiów Wschodnich.
Wszyscy ludzie pisowskiej propagandy, od lat umoczeni w konsekwentnym działaniu przeciwko Polsce, podważający dobre imię Polski, starający się storpedować awanse Polski i Polaków na arenie międzynarodowej, wywoływać w kraju niepokoje i poprzez oddziaływanie agentury wpływu na zindoktrynowaną, najsłabszą intelektualnie część Polaków tworzyć nastroje zniechęcenia i wrogości wobec rządu, premiera i Prezydenta RP. – jednocześnie przystąpili do ataku.
Ewidentnie takie dostali polecenie.
Środowiska tworzenia propagandy zdominowane przez ludzi PZPR i przez najprawdziwsze resortowe dzieci, przefarbowane z czerwieni własnych komunistycznych domów na biało-czerwoną „prawicę” od dawna starają się nadać sobie charakter patriotyczny, a tych, którzy wywalczyli wolną Polskę oblepić błotem powiązań komunistycznych i antypolską działalnością.
Wzięli się do roboty - trwa wzmożone grzebanie za czymkolwiek za jakimikolwiek słowami, które można wyrywając z kontekstu, zinterpretować przeciwko polskim władzom.
Znane z totalitaryzmów metody opluwania ludzi i przypisywania im własnych grzechów rozkwitają dzisiaj w wolnej Polsce w skali porównywalnej do, wydawałoby się, dawno minionych czasów.
W sytuacji, gdy wojna, „pełzająca” jak dotąd, ale jednak wojna, ociera się o nasze granice, gdy Polacy jednoczą się wobec działań polskiego rządu, starającego się zagwarantować Polsce bezpieczeństwo – ten pełen nienawiści atak, to podburzanie „ciemnego luda”, dyskredytowanie polskich władz – ma całkowicie jednoznaczną wymowę.
To jest działanie w interesie Putina!
PiS pod swoim prezesem Kaczyńskim od zawsze uprawia politykę antypolską wiążąc się z sojusznikami, którzy w stosunkach międzynarodowych podejmują decyzje polityczne wymierzone przeciwko Polsce i Polakom jak David Cameron w Anglii, albo wręcz zawierają jawne sojusze z Moskwą, jak Victor Orban, czy były prezydent Gruzji Saakaszwili - bądź to w kwestiach wzajemnych dobrych biznesów, jak to uczyniły Węgry, bądź nawet ułatwiając Rosji militarną aneksję części swojego terytorium, jak to miało miejsce w Gruzji.
Błędem jest myślenie, że ta polityka, wobec powszechnie znanych faktów, zbankrutowała. Nie zbankrutuje tak długo, jak długo PiS będzie mieć wpływ na opinię publiczną i możliwość oddziaływania na pozbawiony świadomości politycznej, jak w czasach bolszewickich, ale zindoktrynowany elektorat.
Oto zasady postępowania, jakie obserwujemy:
„Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.”
„Zwykła propaganda ma niewiele wspólnego z obiektywizmem i jeszcze mniej z prawdą”
„Im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą.”
„Nie trzeba kupować narodu, wystarczy mieć tych inżynierów dusz i to zupełnie załatwia problem zniewolenia”
„Pojednanie istnieje tylko na cmentarzach”
„Dobre jest to, co służy nam, Rosjanom. Mówię otwarcie, powinniśmy posługiwać się przemocą i fałszem”
Zwłaszcza FAŁSZEM!
Za dwa miesiące wybory do parlamentu Europejskiego. To tam ci, których wybierzemy będą reprezentować nasze, polskie interesy. Tam będą działać albo DLA Polski albo PRZECIWKO niej.
Pamiętajmy o tym!
1890
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (113)