Blog
Venimus, vidimus et Deus vicit
rewident
rewident niezależny snajper polityczny
45 obserwujących 319 notek 397386 odsłon
rewident, 20 stycznia 2015 r.

Po wyborach rząd zamknie kopalnie

Górnikom ze śląskich kopalni wydaje się, że odnieśli sukces w sporze z rządem. Wydobycie ma być utrzymane, ludzie zachowają pracę i źródło utrzymania, słowem, będzie jak dawniej. Obawiam się jednak, że sprawy potocza się innym torem i rząd tylko odroczyl „wyrok” na Śląsk. Wskazuje na to zachowanie establishmentowych polityków w ciągu ostatnich kilku lat.

To, co cechuje koalicję rządzącą to niezwykla pogarda dla losu przeciętnego Polaka. Przejawia się ona w zmasowanej propagandzie, straszeniu ludzi opozycją, niedotrzymywaniu obietnic czy zwykłym mąceniu ludziom w głowach. Czym innym jest podwyższenie wieku emerytalnego do 67 roku życia, czym podwyżki podatków czy nacjonalizacja części oszczędności emerytalnych? Żadna z tych decyzji nie miała na celu poprawy standardu życia przeciętnego Polaka. Ich efektem jest gospodarczy marazm i obniżone poczucie bezpieczeństwa socjalnego społeczeństwa.

Stawiam dolary przeciwko orzechom, że jedynym powodem zmiany stanowiska władzy w sprawie kopalń są nadchodzące wybory. Śląsk to za duży region i wygrana PiS mogłaby zagrozić domknięciu przyszłej koalicji rządzącej (PO-PSL, bądź PO-PSL-SLD). Dlatego na likwidację polskiego górnictwa jest jeszcze za wcześnie. Po wyborach Gazeta Wyborcza i TVN pokażą wyliczenia gigantycznych kwot jakie podatnicy dopłacili do wydobycia węgla, rozpocznie się szczucie na górników i w warunkach ostrego podziału społecznego zostaną wyrzuceni na bruk. Scenariusz, który przerabialiśmy już wielokrotnie.

To, co jest istotne w tym calym procesie „wygaszania” Polski to niezwykla uległość elit III RP wobec Zachodu, UE i Niemiec. Jestem pewien, że rządy Tuska i Kopacz nie podejmą żadnej decyzji, która mogłaby zagrozić ich wizerunkowi w tzw Europie. Stąd niemrawe protesty w sprawie gazociągu północnego, kapitulacja w sprawie stoczni, całkowita bierność wobec poczynań zagranicznych banków czy korporacji.

W tym kontekście niepotrzebne są żadne plany gospodarcze, żadna strategia rozwoju. Skoro każdy w elicie władzy chce iść w ślady Tuska, po co starać o porządek na własnym podwórku? Trzeba wprawdzie reagować na wyniki badań sondażowych, ale są to tylko działania doraźne, zmierzające do takiego zmanipulowania wyborców, aby wydawało im się, że istnieje jakaś, choćby niewielka szansa na poprawę sytuacji. Rzecz w tym, że jej nie ma i w najbliższym czasie nie będzie. Ludzie na Śląsku przekonają się o tym już pod koniec roku.

Opublikowano: 20.01.2015 17:43.
Autor: rewident
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

strasznie dociekliwy rewident@opoczta.pl free counters "Bo kto nie kochał kraju żadnego i nie żył chociaż przez chwilę jego ognia drżeniem, chociaż i w dniu potopu w tę miłość nie wierzył, to temu żadna ziemia nie będzie zbawieniem"

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Dokładnie o tym pisałem. Lepiej późno niż wcale.
  • Nazwa fundacji i jej cele statutowe nie mają znaczenia. Ważne, że rząd przeciwstawił się...
  • @Autor Jasne. Będziemy konkurować niskimi placami i w ten sposób przesuniemy się do...

Tematy w dziale