Blog
Venimus, vidimus et Deus vicit
rewident
rewident niezależny snajper polityczny
45 obserwujących 319 notek 397386 odsłon
rewident, 21 marca 2016 r.

Ani kroku wstecz

W ostatnich dniach uaktywnili się tak zwani „umiarkowani” zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości, którzy nawołują partię rządzącą do porozumienia z opozycją wokół Trybunału Konstytucyjnego. Słyszymy, że Polsce grozi izolacja, że wyrzucą nas z Unii Europejskiej -  a jeśli nie wyrzucą to już na pewno wprowadzą sankcje i obetną fundusze pomocowe – że NATO przeniesie szczyt na Litwę albo do Rygi albo, że obrażeni Amerykanie nie wyslą do nas żolnierzy, co nas narazi na atak militarny Putina, i jeszcze, że zagraniczni inwestorzy zwiną manatki, a euro będzie po 6 złotych itp itd. Polemika z tym bełkotem, który, co warto podkreślić, pojawia się nie tylko na forach GW czy Faktu, ale również na prawicowych portalach wymaga dużej samodyscypliny i żelaznych nerwów. Cięzko bowiem dyskutować z ludźmi, ktorzy nie mają podstawowych wiadomości na temat współczesnych relacji ekonomicznych i geostrategicznych interesów.

Po pierwsze, warto odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego Unia Europejska przyjęła Polskę i obdarzyła tak hojnym programem funduszy strukturalnych. Bynajmniej nie dlatego, że istnieje jakaś „idea solidarności” europejskiej. Przyczyny są bardzo prozaiczne. Polacy mają pełnić funkcję taniej siły roboczej, z czego korzystają zachodnie koncerny. Tyle i tylko tyle. Cała reszta, to „oprawa artystyczna”, tani teatrzyk dla zidiociałych wyznawców Michnika i sfrajerzałych półinteligentów.

Z tego właśnie bardzo prozaicznego powodu, nikt Polski z Unii nie wyrzuci. Mogłoby się to zakończyć wprowadzeniem ceł, nacjonalizacją wielu sprywatyzowanych firm i zerwaniem tych niezwykle lukratywnych więzi ekonomicznych. Oczywiście Polska mogłaby w krótkim okresie odczuć negatywne skutki takiego działania nawet bardziej niż nasi zachodni sąsiedzi, ale nikt w biznesie nie kieruje się zasadą „psa ogrodnika” i nie zaryzykuje tutaj żadnych eksperymentów.

No dobrze, ktoś zapyta, ale przecież mogą nam przyciąć dotacje i nie będziemy mieli za co budować autostrad i aquaparków. Technicznie jest to możliwe, ale zapewne taką decyzję zablokują kręgi przemysłowe, bo z każdego euro przekazanego Polsce, 90 centów wraca na Zachód, głównie do Niemiec, w postaci popytu na ich produkty i usługi. Powiedzmy to szczerze - pomoc strukturalna jest niczym więcej niż programem stymulującym bogate gospodarki Unii Europejskiej. Możemy się tutaj pocieszać, że jesteśmy w trochę lepszej sytuacji niż Grecy, którym pożyczano miliardy euro na zakupy w europejskim centrum, a dziś wymaga się spłaty długu, bądź oferuje kolejne kredyty w zamian za  wdrożenie drakońskiego programu oszczędnościowego.

Mamy jeszcze supermocarstwo, które jest „zaniepokojone” stanem polskiej demokracji. Już same tego typu enuncjacje budzą pusty śmiech, bo Amerykanie – jeśli oczywiście odpowiada to ich interesom – współpracują z największymi despotami i bandytami na czele sojuszniczych krajów. Co więcej, często sami inspirują przewroty wojskowe w celu ustanowienia przyjaznych sobie rządów. CIA zamontowało w Kiejkutach samodzielne stanowisku waterboardingu, gdzie bez wyroku sądu przetrzymywano ludzi formalnie niewinnych, stosowano tortury i pogwałcono dziesiątki przepisów, konwencji krajowych i międzynarodowych. Nie jestem obrońcą terrorystów, ale zanim jakiś Jankes wypowie się na temat procedur demokratycznych w naszym kraju warto mu przypomnieć te kilka prostych faktów.

Reasumując: Polska jest w Unii, bo to się opłaca właścicielom UE czyli Niemcom. USA wspiera militarnie Polskę, bo jest to zgodne z amerykańskimi interesami. Stan demokracji w Polsce to sprawa drugorzędna. Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie powinien ustępować ani o krok w sporze o Trybunał Konstytucyjny. To byłby niewybaczalny błąd.

Opublikowano: 21.03.2016 16:49.
Autor: rewident
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

strasznie dociekliwy rewident@opoczta.pl free counters "Bo kto nie kochał kraju żadnego i nie żył chociaż przez chwilę jego ognia drżeniem, chociaż i w dniu potopu w tę miłość nie wierzył, to temu żadna ziemia nie będzie zbawieniem"

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Dokładnie o tym pisałem. Lepiej późno niż wcale.
  • Nazwa fundacji i jej cele statutowe nie mają znaczenia. Ważne, że rząd przeciwstawił się...
  • @Autor Jasne. Będziemy konkurować niskimi placami i w ten sposób przesuniemy się do...

Tematy w dziale