Wyniki ostatnich sondaży na temat naszego stosunku do Amerykanów są zgodne z tzw. „nurtem europejskim”. To ulubione określenie Bronka Jamajki i jego wesołej ferajny uświadamia nam kierunek zmian, które nas czekają w niedalekiej przyszłości.
Przecież to nasi tradycyjni sojusznicy -Niemcy, Rosjanie, Francuzi i Anglicy zapewnili nam dobrobyt i spokój przez 50 lat po wojnie. Teraz, po wejściu do szczęśliwej rodziny socjalistycznych narodów Europy Zachodnio-Środkowej i po zawarciu odpowiednich paktów, mamy niewzruszoną pewność, że bezpieczeństwa nie zapewni nam najlepsza na świecie armia amerykańska, lecz jadące jedynie na wstecznym biegu czołgi i czmychające na widok staruszki z kijem oddziały armii naszych tradycyjnych i sprawdzonych sojuszników.
Bezgraniczne zatopienie się naszych rodaków w nurcie europejskich przemian i czerpanie z najlepszych wzorców współczesnej lewicy europejskiej we wszystkich dziedzinach życia, może jedynie napawać radością i budzić nadzieję na świetlaną przyszłość.
Przykładem pozytywnych, proeuropejskich działań, zgodnych z „duchem”, jest minister Radek Sikorski, który udał się z przyjacielską wizytą do Belgradu, gdzie został przyjęty ciepło przez serbskich gospodarzy.
Serbowie ze zrozumieniem i z radością przyjęli decyzję polskiego rządu o uznaniu niepodległości Kosowa. Po powrocie minister Radek Sikorski oświadczył, że wizyta jest dowodem na to, że dyplomacja uśmiechów przynosi pozytywne efekty.
Na zdjęciu: minister Radek Sikorski po powrocie z wizyty

Aktywną i skuteczną politykę zagraniczna prowadzi również Donald Tusk, który udał się z roboczą wizytą do Berlina. Premier tradycyjnie wybrał tani środek transportu.

W sferze obyczajów również odnotowujemy pozytywne zmiany:
Stanisław Łyżwiński, Andrzej Lepper i Czesław Jerzy Małkowski zwołali wspólną konferencję prasową, na której wyjaśnili, że ich rzekomy udział w seks-aferach jest jedynie wymysłem mediów.
„Żona posła Wanda Łyżwińska, powiedziała, że jej mąż od 26 lat cierpi na dolegliwości, które sprawiają, że nie mógłby dopuścić się czynów, o które jest podejrzewany. Według ustaleń "Rzeczpospolitej", poseł Łyżwiński uczestniczył przed laty w wypadku, w którym doznał urazu kręgosłupa. Od tego czasu podobno nie może wykonywać gwałtownych ruchów”.
Po obaleniu dwuletnich rządów ciemności i tyranii, naród może wreszcie żyć w kraju, gdzie „czełowiek pelną piersią dychajet i swabodu wsiegda mnogo”. Udręczony lud podniósł głowę i przerwał zmowę milczenia: wychodzą wreszcie na jaw zbrodnie, które popełnił kaczystowski reżym.
Mecenas Leszek Piotrowski ujawnił straszliwy spisek na wyższych szczeblach, który miał doprowadzić do śmierci Barbary Blidy. Spisek ten polegał na tym, że minister Zbigniew Ziobro jako podwładny informował premiera o działaniach resortu, co już samo w sobie jest przestępczością zorganizowaną.
Mecenas Leszek Piotrowski zapytany przez dziennikarzy, jakie zioła zażywa, nie udzielił odpowiedzi.
Oświadczył natomiast, że ma zamiar wypełnić pustkę, która powstała w wyniku chwilowego wycofania się ze sceny politycznej niektórych znanych osobistości.

Wszystkie fotografie opublikowano za zgodą Krajowej Rady Śledzińskiej i Katarasińskiej


Komentarze
Pokaż komentarze (7)