Po salonie rozsiewane jest takie "info":
"Bogate Niemcy dają zapomogę 5000 Eurosków i koniec, czy to mega gwiazda czy kwartet smyczkowy na poziomie światowym, ale nie tak popularny jak szlager-muzycy. Jak wytłumaczyć ten pozorny obłęd Ministra Glińskiego? To proste. PiS postanowił kupić sobie świat kultury."
Źródło: Alpejski (kulturkauf, kulturkampf i tym podobne pisanki)
ja zaś natrafiłem na takie informacje:
Niemieccy twórcy dostali 50 mld euro. Minister kultury Monika Grütters ma nadzieję, że dzięki pakietowi „wszyscy przeżyją" [..] Trzyczęściowy pakiet obejmuje do 50 mld euro na pomoc dla osób samozatrudnionych i małych firm z sektora kultury i mediów. Zostaną wzięte pod uwagę wydatki na mieszkanie, aby „każdy mógł pozostać we własnym domu". W tym celu rząd przekazuje kolejne 10 mld euro (11 mld USD) wsparcia.
Źródło: https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/303269868-Niemieccy-tworcy-dostali-50-mld-euro.html
Wykonaj działanie: ( 50mld + 10mld ) / 5tys
I odpowiedz sobie na trzy pytania:
1. ilu niemieckich artystów kupił sobie niemiecki rząd?
2. ilu niemieckich artystów nie dało się przekupić?
3. jaki procent niemieckiego społeczeństwa (pracującego) to artyści?
-


Komentarze
Pokaż komentarze (65)