Wyglądam za okno, Warszawa.
Patrzę na budynki na przeciwko.
Kolejny rocznica i znowu mniej lampek na parapetach..
(za to?) na niektórych szybach błyskawice..
Brukselski troll zadowolony, bo na mieście
festyn chamstwa i barbarii.
Festyniarze ukontentowani.
Pokazali na co ich stać
i zostali docenieni.
Nie poszedłem dziś "w miasto",
tylko zapaliłem lampkę
na parapecie.
Dziękuję za te wieńce.
-


Komentarze
Pokaż komentarze (12)