źródło:
https://twitter.com/ABNPoland/status/1505291461671239698
Niemcy wiedzieli o ataku Rosji na Ukrainę z wyprzedzeniem.
Obiecali Rosjanom iż bedą hamować sankcje i pomoc wojskową.
Oba kraje ustaliły iż to doskonała okazja aby za pomocą kryzysu uchodźczego przewrócić rząd w Polsce.
Jednym z dowodów jest koordynacja działań propagandowych
***
Weźmy za przykład dzień dzisiejszy:
- Ławrow opowiada brednie o polskiej okupacji Ukrainy
- Niemieckie media w Polsce piszą dokładnie to samo
- Chłopak Na Godziny - Donald Tusk - powtarza te brednie.
- @welt
pisze komentarze o dążeniu polski do 3. Wojny Światowej
***
Czemu sugerujemy iż Niemcy są z Rosją dogadani?
Jedną z przyczyn może być fakt iż bez rosyjskiego gazu niemcy pogrążą się w kryzysie gospodarczym jakiego tam nie widziano od 50 lat.
Cała strategia Energiewande oparta była o gaz z Rosji. Po to zbudowano #NordStream2
***
Jaki był plan?
- 2 miliony uchodzców pogrążają Polskę w chaosie.
- Wybucha kryzys gospodarczy.
- Donald Tusk staje w roli Dobrego Wujka z Zachodu i przywozi "podarki" - pożyczki z UE.
- PO przejmuje władzę i dogaduje się z Berlinem i Moskwą.
- Otwarta droga do Federalnej Europy
***
Co więcej.
Z obserwacji zachowania Niemiec wynika iż w Berlinie nadal chce upadku Kijowa.
Dowody:
- Żałosna niemiecka "pomoc" Ukrainie
- Odmowa zacieśnienia sankcji na Rosję.
- Haniebna reakcja Bundestagu na apele @ZelenskyyUa
- Wyjątkowa nerwowość wobec polskich zabiegów.
***
Wielu komentujących kpi sobie z głupot opowiadanych przez Lisa, Giertycha i Tuska.
Ale nie ma z czego kpić. Z Berlina przyszły rozkazy.
Ta narracja ma zostać puszczona w obieg. O tym będą pisać największe dzienniki na świecie. To celowy zabieg mający na celu ośmieszenie Polski
***
Nie mamy żadnych złudzeń.
Żadne krwawe obrazy z Ukrainy nie obudzą sumień.
Nie budziły ich obrazy z Jemenu nie obudzą ich obrazy z Kijowa.
Niemcy bedą masowo domagać się "pokoju" z Putinem jak tylko drastycznie spadnie ich poziom życia.
***
Kolejna osoba już pisze o tym, że Niemcy "zrezygnowali z NordStream2"
Przecież to bzdura. Cała infrastruktura spokojnie czeka na "lepsze czasy"
https://offshore-energy.biz/gas-filling-of-second-nord-stream-2-string-all-done/
Niemcy nigdy nie zrezygnują z tego projektu. O ten projekt oparta jest ich cała strategia Energiewende.
***
Podsumowując:
Obecnie Polska znajduje się w bardzo niebezpiecznym momencie. Dzięki bohaterskiemu oporowi Ukraińców plan Niemiec i Rosji zaczyna zgrzytać.
Niemieckie media muszą błyskawicznie odwrócić uwagę od spuszczonych spodni Berlina. Stąd ten bezczelny atak na Polskę.
***
Do mediów i polskojęzycznych polityków znad Wisły przyszły rozkazy z Berlina:
- skupić krytykę na Polsce
- wyszukiwać przykłady złego traktowania Ukraińców w Polsce
- oskarżyć Warszawę o pomysł podziału Ukrainy
***
Jednocześnie Berlin zrobi wszystko aby Polska odczuła jak najgłębsze gospodarcze zawirowania.
Stąd:
- zatrzymanie funduszy europejskich
- przyszła nieuchronna próba blokady budowy polskich elektrowni atomowych
- wykpiwanie innych wielkich projektów infrastrukturalnych w Polsce
***
Na poparcie naszych "szalonych" tez twarde dane:
https://twitter.com/rafalhubert/status/1505312499205292041?t=SPkqovmanwC3c6SsPYceFQ&s=19
Ciekawe prawda? Środek wojny z Zachodem a Rosja...? Zarabia coraz więcej!
Śmieją się nam w twarz.
***
Nie będzie przesadą takie podsumowanie:
Polska graniczy z Rosją również na Odrze i Nysie Łużyckiej...
***********************
Jedziemy Dalej
W odpowiedzi do @ABNPoland
https://twitter.com/JedziemyDalej/status/1505312282129088515
Cóż, jest dokładnie tak jak piszecie w wątku. To było jasne dla trzeźwo myślących już dawno. Niestety nasz rząd nie chciał szkodzić relacjom w NATO i UE więc nie mówił o tym. Ale DE i RU uzgodniły wszystko w sierpniu 2021. Wtedy zaczął się atak na granicę.


Prosto z Moskwy Merkel poleciała do Kijowa namawiać Zelenskiego do przekazania władzy marionetce Putina i ew. zgody na stworzenie na Zadnieprzu autonomicznej republiki na wzór Donbasu i Krymu. Zelenski się nie zgodził i Merkel wyjechała z Kijowa wściekła. Ale plan ruszył.
UE i NATO nie chcą by ktoś głośno o tym mówił. Każdego nazwą podżegaczom do wojny (już to robi niemiecka propaganda po wizycie w Kijowie), podobnie jak nazywali PLK rusofobem po wizycie w Gruzji w 2008.
PS. ABN - supertajna agencja pisowskiego reżimu.
Nikt nie wie o jej istnieniu.
-


Komentarze
Pokaż komentarze (10)