[amnezja] Od wielu lat Ukraińcy są w Polsce. Setki tysięcy. Pracują legalnie i na czarno. Pracują na budowach, operują w szpitalach. Oddajemy im „we władanie” nasz dobytek, nasze domy do sprzątania, nasze zdrowie, naszych najbliższych pod opiekę. Nasze malutkie bezbronne dzieci, naszych schorowanych, niedołężnych rodziców.. w ręce banderowskich rezunów?!
[pamięć] Na Ukrainie wojna... E tam wojna, tylko operacja wojskowa, a może nawet ściema. Ukraińskie kobiety i dzieci na niby „uciekają” do Polski, by zabrać nam pieniądze i PESELe. I jeździć za darmo (wróć: nie ma nic za darmo – za nasze!) tramwajami. i rezać! Przecież „doktryna Doncowa na Ukrainie wciąż ma się dobrze”.
[niezawisły] „Misterium skłaniające do głębokiej refleksji i najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym rzymskich katolików, którego istotą jest celebracja: męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa” - zapamiętał i użył. Mi zaś przypomniała się notka o celebrującym fałszywcu wielkanocnym, którą miałem wrzucać w każde kolejne Wielkie Piątki. Jednak jej nie wrzucę. Podobnie nie muszę sobie wrzucać przypominajek po każdej kolejnej deklaracji czy obietnicy Tuska. Pamiętam. Amnezja = zero.
-


Komentarze
Pokaż komentarze (30)