Wiem o banie w całym klubie "447", tudzież u L.Warzechy,
teraz okazało się, ze też mam bana u naszej salonowej nerwicy..
Nie łącze tych kropek, choc maja ze soba wbrew pozorom trochę wspólnego.
Ale też nie lubię, gdy mi się już-wklepane komentarze marnują,
więc tu se go zostawię:
mylisz lęk z (1) niechęcią/odrazą oraz (2) ze stwierdzeniem,
ze dane działanie nie ma sensu (jest nieproduktywne).
a raczej nie mylisz, tylko forsujesz fałszywą interpretację.
sądzisz, że kogoś przekonasz? przekonanego na pewno ;)
Kaczor nie zniża się też do palikota. wątpię by pochylił się nad lempartem itp prymitywami.
uważasz, że ze strachu przed wymienionymi, tak to sobie interpretujesz
(czyli w to wierzysz), czy tylko bijesz pianę?
(z ciekawosci zajrze by przeczytać odpowiedź)
[wtrącenie: nie zajrzę. przecież tam nie ma tego komentarza :D ]
Tak, masz rację: pewnie są tacy którzy oczekują takich igrzysk, takiego taplania się w błocie.
i przy tym nadania ważności, jakiegoś znaczenia barbarii. i wbrew tego co piszesz,
sa to ci przekonani. wręcz turboprzekonani, tak jak Ty ;)
mam nadzieję, ze sie nie doczekają.
sądzę że takich, którzy doceniają niejarmarczne podejście,
szanowanie siebie, nieszamotanie sie z parszywcami
jest zdecydowanie więcej. i Kaczor "lękliwy" to wie :D
@nerwica e.
PS wczoraj wrzucileś notke "o rozemocjonowanej kobiecie", ze zdjęciem
Mateckiego z księdzem. Sugerując tekstem (podobnie jak inne trolle),
że z "tym" księdzem. Sądzisz, że udało Ci się kogoś nabrać,
jak oceniasz skuteczność tej misji?
Czy podobnie jak tej dawnej (usuniętej przez ciebie) notki o katolickiej młodzieży
ubogaconej fotkami syfu zostawionego na plaży po imprezie postępowej żuli?
- udało się przekonać Amsterna?
PPS. jest pewne, że gdybys wystapił z wnioskiem o dyskusje z kaczorem,
tez by Cie olał. Wystąp. Koniecznie! Będziesz mógł wtedy strzelić sążnistą notkę
pod tytułem "kaczor boi się spotkania z gamoniem eklezjogennym
- czy przywódca państwa może być aż tak bardzo lękliwy?!"
tag: prawo Betteridge'a
-



Komentarze
Pokaż komentarze (40)