Najpierw wicie-rozumicie kONsTYtucJA:
Art. 70. Prawo do nauki
Dz.U.1997.78.483 - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.
1. Każdy ma prawo do nauki. Nauka do 18 roku życia jest obowiązkowa. Sposób wykonywania obowiązku szkolnego określa ustawa.
2. Nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna. Ustawa może dopuścić świadczenie niektórych usług edukacyjnych przez publiczne szkoły wyższe za odpłatnością.
3. Rodzice mają wolność wyboru dla swoich dzieci szkół innych niż publiczne…. bla, bla, bla..
Edukacja powinna być dobrem elitarnym, nie egalitarnym.
Absolutna zgoda, też tak uważam.
Ale to nie oznacza, że tylko dla dzieci/rodzin zasobnych finansowo.
A co robi Nowacka&company?
Lewica, z przyzwoleniem Tuska, wdraża program gównianej edukacji za darmo.
Zero prac domowych, zero wymagań, czas przeszły dla wybranych:
https://wpolityce.pl/polityka/680548-absurd-jozefaciuk-proponuje-jak-okroic-nauke-angielskiego
Równanie w dół, do dna. I tyle o deMOkratycznym pakiecie podstawowym.
Podobny system jak ten, który z sukcesem udało się wdrożyć w służbie zdrowia:
[w moim otoczeniu nie spotkałem nikogo, kto korzysta (z przysługującego płatnikowi
podatków) NFZowego stomatologa. Podobnie z rehabilitacji, pobytów w sanatorium itp..]
Teraz, pod Tuskiem, pora na edukację.
Chcesz wincej?
Chcesz cokolwiek ponad minimum potrzebne do zbierania szparagów?
– Płać: w systemie korepetycji, płatnych szkół..
Lewica wykańczająca powszechną edukację,
promująca system elitarny, tylko dla bogatych?
Nowe, nie znałem..
Takie rzeczy tylko w Tenkraju Tuska.
..a ja, naiwny, myślałem, że wykształcenie jest
dla ambitnych, zdolnych, pracowitych.
tak gupio, niedeMOkratycznie, postrzegałem elitarność..
-


Komentarze
Pokaż komentarze (38)