376 tysięcy - to ledwie 1% ludności Polski (we wrześniu 2023 wynosiła 37 mln 677 tys. )
Tylu nielegałów (nazywanych po EUropejsku: relokantami),
najczęściej młodych przestępców, zaprosił Tusk i jego EU-kumple
do tenkraju wyrwanego z łap pisowców.
Jeden na 100 mieszkańców. Phi, prawie nic! Nakryjemy ich czapkami!
- zakrzyknie zrobiony w Tuska, ale nadal antyPiSem otumaniony deMOkrata.
A jeśli starczy mu tchu to jeszcze doda: A referendum było pisoskie!
deMOkratycznie je zbojkotowałem - tak jak kazał Tusk.
376 tysięcy..
dla porównania
- Polska Policja to 101 tysięcy (etatów, nie policjantów)
- Polskie Wojsko to 193 tysiące (etatów, nie żołnierzy)
i to byłoby na tyle, o tych czapkach.
A tych relokantów trzeba nie tylko przyjąć,
ale jeszcze gdzieś zakwaterować, nakarmić,
zapewnić im godne warunki życia i rozrywkę..
a są oni rozrywkowi. i to bardzo..
Wybory 15X były tajne - nie wiadomo, jak kto głosował.
Ale referendum praktycznie było imiennie (i z adresem zamieszkania)
- można jednoznacznie ustalić, kto je zbojkotował..
i tylko nie piszcie, że znowu jatrzę.. :P
PS. tak mi sie przypomniało... (pomijam drobiazg, że relokanci to nie są uchodźcy do ocalania)
7 tysięcy nielegałów (przy założeniu, ze tylko jeden z nich jest jebusem) likwiduje 10 Polaków.
a jeśli tych nielegałów będzie 376 tysięcy (a wśród nich więcej niz 1 na 7000 bandziorem)
to ilu Polaków zlikwidują?
może GazWyb przygotuje jakiś zgrabny arkusz kalkulacyjny
dla uśmiechniętych fajnopolaków.
bez arkusza nie ogarną..
-


Komentarze
Pokaż komentarze (13)