deMOkracja w tenkraju po ponad dwóch latach wyrwania tenkraju z łap pisoskiegi reżimu wygląda tak:
Premier ten kraju zapowiada że zaraz, że już za kilka miesięcy będzie wojna. i wszyscy go olewają.
Sejm tenkraju i deMOkratyczna publisia prowadzi burzliwą debatę, czy małpki mają trafić do systemu kaucyjnego, co robi Tuskowi koalicjantka na kolanach i czy należy przeliczyć głosy we wszystkich komisjach.
A u erków dyskusja czy kupić dmuchawę/odkurzacz (+ z opcją mielenia) do rodosowych liści, a jeśli tak to jaki i czy na dzień matki, czy na imieniny erka.
I tak to sie turla w wyzwolonym tenkraju.
A na rodosie sucho. Nie ma żab, nie ma komarów. Jest ballantines.
-



Komentarze
Pokaż komentarze (21)