umorzenia, umorzenia..
długo by wymieniać ile spraw dotyczących ponoć niewątpliwych zbrodni PiSu
zostało umorzonych w odzyskanych sądach i prokuraturach tenkraju
bohatersko wyrwanego z łap pisoskiego reżima już prawie trzy lata temu.
Nie będę ich wymieniać, by nie robić przykrości deMOkratom,
by ran nie rozdrapywać.
Zaglądam do deMOkratycznego universum:
- bo pisofcy zabetonowali wszyściutko,
- bo prokuratorzy i sędziowie czują wiatr zmian, sie boją co nastąpi po powrocie PiSu do władzy,
- bo bodnary, korneluki, żurki i inne deMOkratyczne są nieudacznikami,
- bo bodnary, korneluki, żurki i inne deMOkratyczne to kryptoPiS
(tylko Wrzosek i Giertych nie są!),
- bo Tusk ma układ z PiSem ( takie też się pojawiło :D ),
- ...
ale poza kilkoma wątpiącymi (czystaj: demaskującymi sie kryptopisofcami)
generalnie fason deMOkratyczny jest utrzymany:
to fszysko to wina PiSu i że trzeba odsunąć PiS od władzy :D
Nikt tam nie bierze pod uwagę możliwości, że to były zmyślone, dęte afery
i stąd te umorzenia. W sumie nie dziwię się, bo to by oznaczało
że taki deMOkrata musiałby stwierdzić,
- że to były ordynarne kłamstwa,
- że tusk&co go celowo okłamało,
- że jest gamoniem, który dał się na te kłamstwa nabrać.
bo to że robiono z nich gamoni wypychając na czarnomaciczne marsze
obronę uciemiężonych lgbtów i klimata, płynących Bugiem Ahmedów itd
już to jakoś gamonie rozmasowały.
Potem dostały komisje parlamentarne od niezliczonych zbrodni PiS..
i znowu dupa (nie przeczę - miejscami było zabawnie :)))
teraz smutny finał.
oj nie majo deMOkraci letko, ale nie współczuje.
to przecież ponoć ich świadomy
und obywatelski wybór.
-



Komentarze
Pokaż komentarze (32)