Wężykiem erku, wężykiem..

Natenczas działa. Zero ciągot do tego. Bez większych problemów.
Z licznych zapowiadanych skutków ubocznych potwierdziły się dwa:
senność i bezsenność. Jednocześnie.
Bezsenność powoduje, że natrętnie nie odpuszczają wszelakie myśli o bieżączkach.
Osobistych, lokalnych und globalnych. Ale totalnie bezproduktywnie. Zero końkluzji.
A po niej wygrywa senność, kończąca się snami,
a w nich gołe baby.
Da się żyć :)
-


Komentarze
Pokaż komentarze (31)