Kilkudziesięciu mieszkańców wspólnoty przy ul. Ślężnej we Wrocławiu próbuje zablokować powstanie w sąsiednim budynku ośrodka, w którym mają być badani żołnierze wracający z misji. - Przywiozą nam tu egzotyczne choroby - tłumaczą. - Nasz kontakt z bakteriami i wirusami jest nieunikniony
Powiem szczerze, że ja się jakoś specjalnie nie dziwię tym ludziom. Tym bardziej, że po relacjach odnośnie wyczynów żołdactwa w Afganistanie, można wysunąć wnioski, że jeżdżą tam nierzadko dziwni, skrzywieni ludzie i niewykluczone, że na miejscu tam np. zjadają swój kał nawzajem, albo gwałcą kozy.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)