porucznik Goliński (Marek Kondrat) - No to jak z nami będzie?
Tomasz Siwek (Zbigniew Zamachowski) - Nazywam się Tomasz Siwek, zamieszkały w Tychach przy ulicy Rewolucji Październikowej pięć mieszkania dwadzieściatrzy.
porucznik Goliński (Marek Kondrat) - To co z tego? Każdy gdzieś tam jakoś mieszka i jakoś się nazywa, nie? Mam pytanie na jakie choroby cierpieliście w dzieciństwie? Na mojego nosa to musieliście przechodzić co najmniej zapalenie opon mózgowych
Tomasz Siwek (Zbigniew Zamachowski) - Nazywam się Tomasz Siwek, zamieszkały w Tychach przy ulicy Rewolucji Październikowej pięć mieszkania dwadzieściatrzy.
porucznik Goliński (Marek Kondrat) - Tak, no to ktoś tu musi być dziedzicznie obciążony, ale ja tu zapier......m od świtu do nocy i od nocy do świtu za byle gówno i nie będę się w to wgłębiał. Poza tym wydaje mi się, że chcesz ze mnie zrobić idiotę. To ci się nie uda. No to jak jest?
Tomasz Siwek (Zbigniew Zamachowski) - Nazywam się Tomasz Siwek, mieszkam w Tychach przy ulicy Rewolucji Październikowej pięć mieszkania dwadzieściatrzy.
porucznik Goliński (Marek Kondrat) - Tak, to jest gorzej niż myślałem. Bym ci dał w mordę, ćwoku zajebany.
Tomasz Siwek (Zbigniew Zamachowski) - czknął
porucznik Goliński (Marek Kondrat) - Jak się nazywasz? No przypomnij mi, bo zapomniałem.
Tomasz Siwek (Zbigniew Zamachowski) - Nazywam się Tomasz Siwek, zamieszkały w Tychach przy ulicy Rewolucji Październikowej pięć mieszkania dwadzieściatrzy.
porucznik Goliński (Marek Kondrat) - Jesteś prowodyrem tego chóru na rynku, nielegalnej demonstracji przeciw władzy ludowej, podżegałeś do jej obalenia, posiedzisz za to. Kompletujemy właśnie wycieczkę na białe niedźwiedzie. Możesz się załapać. Ty się zastanów nad sobą. Ale dam ci szansę. Pokaże ci obrazki. Jak odgadniesz pięć, to pójdziesz do domu. Rozumiesz co do ciebie mówię?
Tomasz Siwek (Zbigniew Zamachowski) - Nazywam się Tomasz Siwek, zamieszkały w Tychach przy ulicy Rewolucji Październikowej pięć mieszkania dwadzieściatrzy.
porucznik Goliński (Marek Kondrat) - O, no to właśnie chciałem usłyszeć. Zyga, zabierzcie tego bałwana. Pokażcie mu obrazki. Pięć, a jak nie to zróbcie mu Syzyfa.


Komentarze
Pokaż komentarze