Odpowiedź zawarta jest po części w tekście Rafała Steca ("GW"):
http://rafalstec.blox.pl/2007/11/wpis.html
Najbardziej podoba mi się komentarz nt. Rooney'a: Dlatego ma szansę na bicie rekordów nie tylko boiskowych. Niewykluczone przecież, że będzie pierwszym człowiekiem, który więcej książek napisze niż przeczyta.
Swoją drogą ciężko mi przywołać w pamięci tytuły autobiografii Niko Kranjcara czy Josipa Simunicia albo Romana Pawljuczenki czy Aleksandra Kerżakowa.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)