Jeśli już zostało podniesione to hasło - chciałbym poznać etapowy plan tego epokowego przedsięwzięcia. Mam nadzieję że w ramach budowy drugiej Irlandii oszczędzone nam zostaną etapy kilkusetletniej obcej okupacji, klęski ziemniaczanej, wielkiego głodu, masowej emigracji, powstania wielkanocnego i wojny domowej. Ewentualnie hasło "druga Irlandia" może także oznaczać, że 5 milionów Polaków będzie żyć w kraju, a 40 milionów za granicą. W ostateczności może chodzić o to, że w Polsce okrągły rok będą padały deszcze lub o to, aby narodowym sportem Polaków stał się hurling.
Bo z obniżania podatków i wspierania przedsiębiorczości rząd już chyba zrezygnował.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)