Rocznik 1983 Rocznik 1983
33
BLOG

Niebezpieczne związki (zawodowe)

Rocznik 1983 Rocznik 1983 Polityka Obserwuj notkę 2

Nie wiem, jakim cudem*, ale dopiero dziś dotarła do mnie informacja, że Ewa Kopacz proponowała stanowisko Naczelnej Pielęgniarki w randze podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia - uwaga! - DOROCIE GARDIAS!

Nie chodzi tu bynajmniej o sympatyczną pogodynkę TVN24 Dorotę Gardias-Skórę ale o przewodniczącą Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Brak słów. Ale aż żal, że Gardias się nie zgodziła. Potwierdzałoby to tylko hipokryzję, jaką od lat wykazuje się wielu działaczy związkowych. Teoretycznie mają oni reprezentować pracowników zrzeszonych w związkach, którzy tychże liderów obdarzyli swoim zaufaniem. W praktyce wykorzystują to zaufanie do robienia prywatnych karier, dysponując przy tym - z racji pełnionych funkcji - szeregiem przywilejów "świętych krów". Nominacja Gardias pokazałaby też, że nie ma lepszej drogi do prominentych funkcji niż organizowanie publicznych spędów i obłudne wykorzystywanie słusznego nieraz niezadowolenia rozmaitych środowisk zawodowych.

Nie dziwi, gdy ministerialne stanowiska były oferowane - i przyjmowane! za rządów AWS uwikłanego w niezdrowy związek z "Solidarnością". Nie dziwiło też za rządów SLD, gdy z OPZZ-u można było wskoczyć na fotel wiceministra pracy (M. Manicki) albo z doświadczeniem w innym ZZ zostać ministrem skarbu (Z. Kaniewski). Ale co powiedzieć, gdy taką praktykę chce uprawiać minister zdrowia w rzekomo "liberalnym" rządzie? Cóż to za liberalizm?

*prawdopodobnie jeden z cudów PO

Interesuję się kulturą, a czasami nawet sztuką, której nie rozumiem. Ze spektaklu na podstawie Witkacego wyszedłem w połowie. Lubię obrazki Sasnala, bo ładne. Interesuję się też Wschodem, bliższym, niż dalszym. Ale byłem tam tylko przez chwilę. Od podstawówki uczę się rosyjskiego. Jak na razie umiem tyle, że potrafię kupić bułkę w sklepie spożywczym. Lubię dobrą literaturę, ale czytam wolno. Kiedyś zmęczyłem w całości "Granicę" Nałkowskiej, ale od razu zapomniałem, o czym to było. Kocham kino. Widziałem parę filmów. Miewam również poglądy polityczne. I tyle.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka