22 grudnia 2002 r. w Broomfield w Anglii zmarł John Graham Mellor. Miał 50 lat. Bardziej znany był jednak pod pseudonimem Joe Strummer. Jako Joe Strummer współzakładał zespół The Clash, a później przez wiele lat był w nim autorem tekstów, gitarzystą i wokalistą. The Clash na przełomie lat 70. i 80. stali się jedną z najważniejszych grup muzyki punk-rockowej.
Przypominam o tym, choć cała ideologiczna społeczno-polityczna otoczka muzyki punk już parę lat temu przestała mi odpowiadać. Z drugiej jednak strony nie mogę zapomnieć o tym, że to właśnie punk-rock był jednym z najciekawszych i najbardziej oryginalnych nurtów w muzyce rockowej. Później niestety, jak wszystko, uległ komercjalizacji. Pod etykietkę punkową podpinało się wielu wykonawców, którym brakowało jednak tej oryginalności, która cechowała takie zespoły jak The Clash. Od dawna zarówno muzyka rockowa, jak i pop wydają się zjadać własny ogon. Pojawia się co prawda wielu wartościowych wykonawców, świetne albumy i utwory, mądre teksty, muzycy szukają nowych form przekazu, ale cały czas mam wrażenie, że to "wszystko już było". Dlatego lubię od czasu do czasu sięgnąć po muzykę wcześniejszych pokoleń. Muzykę, która niby powinna być mojemu pokoleniu obca, a jednak mi osobiście wydaje się bliższa od tego, co oferują dzisiejsi twórcy.
Dziś, gdy nie ma nic prostszego niż ubrać młodziaka w koszulkę z napisem "No Future" i zapłacić mu za śpiewanie głodnych kawałków o walce z Systemem, warto przypominać bardziej autentycznych wykonawców. Takich jak The Clash i Joe Strummer.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)