Rocznik 1983 Rocznik 1983
27
BLOG

Skandaliczny atak pogrobowców ancien régimu

Rocznik 1983 Rocznik 1983 Polityka Obserwuj notkę 14

Dawny reżimowy dziennikarz, poplecznik upadłego faszystowsko-bolszewicko-antysemicko-homofobiczno-totalitarnego rządu Jarosława Kaczyńskiego, prawicowy propagandzista, roznosiciel obskurantyzmu i wstecznictwa, tajny agent Watykanu Igor Janke dopuścił się skandalicznego ataku na najlepszy rząd w historii Polski.

Kim wy jesteście Janke? My wiemy, bo my was, Janke, znamy! My wiemy, że zagnieździliście się w tej jaczejce ohydnego wstecznictwa i ciemnoty, w tej gadzinówce, która szarga zasłużone dobre imię "Rzeczpospolitej". Ale uważajcie Janke, bo wasze dni są tam policzone. Już my się zatroszczymy o to, aby zniszczyć i ten ostatni punkt oporu katofaszystowskiej falangi.

Pisze Janke, że rząd nie ma programu, że minister Sikorski nie ma wizji polityki zagranicznej, że tylko PR im w głowie. Łatwo jest sierotom po upadłym dyktatorze wbijać szpilki, wkładać kij w szprychy i rzucać kłody pod nogi, gdy tymczasem Nasz Drogi i Ukochany Miłujący Nas Wszystkich Wódz i Nauczyciel wraz z zastępem ministrów najbardziej profesjonalnego rządu w dziejach Polski w pocie czoła wykuwa cud gospodarczy. Inni pracują, a reszta się gapi. Ręce taki do kieszeni włoży, czapkę na bakier przekrzywi, spode łba patrzy, na chodnik splunie i tylko krytykować potrafi. A wziął by się taki do roboty jeden z drugim i sam by ręce przyłożył do budowy Wielkiego Celu.

Ale nie, nie to takim Janke i innym pogrobowcom w głowie. Oni tylko nogi podkładać potrafią. Niech bacznie uważają, gdzie nogi kładą, bo sami się o nie powywracają. Bo my, Panie Janke, my, tylko dzisiaj, wybudowaliśmy dwadzieścia pięć kilometrów autostrad. I co wy na to, Janke? My nic nie robimy? My? A ileście wy, Janke, wybudowali w życiu kilometrów autostrad, co? Bo nam coś mówi, że ani jednego. Inni budowali, a wyście tylko patrzyli i krytykowali. Uważajcie Janke, bo teraz to my wam na ręce patrzeć będziemy.

No! I żeby to było ostatni raz! 

Interesuję się kulturą, a czasami nawet sztuką, której nie rozumiem. Ze spektaklu na podstawie Witkacego wyszedłem w połowie. Lubię obrazki Sasnala, bo ładne. Interesuję się też Wschodem, bliższym, niż dalszym. Ale byłem tam tylko przez chwilę. Od podstawówki uczę się rosyjskiego. Jak na razie umiem tyle, że potrafię kupić bułkę w sklepie spożywczym. Lubię dobrą literaturę, ale czytam wolno. Kiedyś zmęczyłem w całości "Granicę" Nałkowskiej, ale od razu zapomniałem, o czym to było. Kocham kino. Widziałem parę filmów. Miewam również poglądy polityczne. I tyle.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka