Roman Kowalczyk Roman Kowalczyk
31
BLOG

Nadchodzą zmiany

Roman Kowalczyk Roman Kowalczyk Polityka Obserwuj notkę 1

W piątek i sobotę 21-22 listopada Donald Tusk urządził propagandową fetę z okazji 2 lat rządów PO i PSL. Premier ubrany w niebieską koszulę i niebieski krawat występował na uspokajającym, błękitnym tle. Za prezydialnym stołem zabrakło odwołanego parę tygodni temu wicepremiera Grzegorza Schetyny kojarzonego z aferą hazardową. Polemika z powtarzanymi tam półprawdami, półkłamstwami i propagandowymi frazesami nie ma sensu, szkoda na nią czasu. Wystarczy stwierdzić, że z 10 zobowiązań wyborczych Platforma wykonała tylko jedno tj. wycofane zostało polskie wojsko z Iraku (tyle tylko, że zwiększony został kontyngent w Afganistanie i polscy żołnierze tam teraz giną…). „Dokonania” obecnej władzy to likwidacja stoczni, mizeria armii, upadek służby zdrowia, bałagan w oświacie, spadek opłacalności produkcji w rolnictwie. To brak reform, stagnacja, kolejne afery, lekceważenie związków zawodowych, propaganda oraz niebywała agresja wobec politycznych konkurentów i głowy państwa.. Za granicą nas lubią, bo się na wszystko zgadzamy. Ot, i wszystko.

           Dużo ciekawszym poznawczo zajęciem niż komentowanie kolejnych pijarowskich sztuczek D. Tuska i jego kolegów jest analiza nastrojów społecznych. Z badania TNS OBOP z 5-8 listopada porównującym rządy PiS i Platformy wynika, że zdaniem Polaków przybyło: kłótni w życiu publicznym (o 46%), korupcji (o 39%), bezrobocia (o 36%), biedy (o 26%), demokracji (o 12%). Ubyło natomiast: zaufania (o39%) i sprawiedliwości (o 17%). W sondażu GfK Polonia z 10-15 listopada ankietowani uznali, że PO kojarzy się z aferami (66%), z prywatyzacją (64%), ze skłonnością do nadużywania władzy politycznej (51%), z kolesiostwem i nepotyzmem (48%), z rozbudowaniem wydatków na administrację (48%), z prowokowaniem konfliktów na scenie politycznej (47%). Ponadto 62% badanych uznało, że PO nie spełnia ich oczekiwań (28% odmiennego zdania), 51% stwierdziło, że PO nie jest partią fachowców (37% odmiennego zdania), 47% zauważyło, że PO nie ma dobrych przywódców (43% odmiennego zdania).

            Wyniki sondaży dr Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, na łamach „Rzeczpospolitej” z 16 listopada komentował następująco: „Jest potencjał zmiany i prędzej czy później może do niej dojść”. Fenomen jednoczesnego wysokiego poparcia w sondażach dla Platformy J. Flis tłumaczy krotko: „popierają PO, bo innych oceniają gorzej”.

           Z powyższych danych wynika kilka konstatacji. PO będzie kontynuować bezpardonowe zwalczanie PiS i straszenie „braćmi Kaczyńskimi”. PiS musi się lepiej zorganizować, pracować nad programem konkretnych, pozytywnych zmian, docierać do wyborców mimo niechęci części mediów, zachować spokój i nie dać się wciągać w kłótnie wszczynane przez działaczy PO. Bardzo dobrym pomysłem jest powołanie przez PiS i zaprezentowanie opinii publicznej w niedzielę 22 listopada Zespołu Pracy Państwowej (przy pomocy ekspertów opracuje on projekty reform i przygotuje PiS do przejęcia władzy). Wiatr zmian nadciąga. Pytanie brzmi, czyj żagiel wypełni.

                                                                                                         

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka