Roman Kowalczyk Roman Kowalczyk
39
BLOG

Dorzynanie Piskorskiego

Roman Kowalczyk Roman Kowalczyk Polityka Obserwuj notkę 0

W połowie ubiegłego tygodnia Centralne Biuro Antykorupcyjne na zlecenie warszawskiej prokuratury dokonało rewizji w domu Pawła Piskorskiego, szefa Stronnictwa Demokratycznego. 9 agentów CBA przez kilka godzin przetrząsało każdy kąt i każdą książkę. Szukali oryginału umowy P. Piskorskiego z nieżyjącym już antykwariuszem, na podstawie której P. Piskorski za sprzedane dzieła sztuki miał otrzymać milion złotych (jak przypuszczają śledczy umowa zawarta wiele lat temu została sfałszowana).

 Jak poinformował tego samego dnia wieczorem P. Piskorski dokumentu nie znaleziono, gdyż on posiada jedynie kopię. Ten były czołowy działacz Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Platformy Obywatelskiej, były prezydent Warszawy i były eurodeputowany z ramienia PO uważa, że obecne władze Platformy usiłują go skompromitować w opinii publicznej, a prokuratura i CBA działają na polityczne zamówienie. Liderzy PO odrzucają te sugestie i atakują P. Piskorskiego - poseł Sebastian Karpiniuk nazwał go „beksą”, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Grzegorz Schetyna określił jego zachowanie jako „niemęskie”.

Za P. Piskorskiego i jego interesy (np. dziwnie częste i bardzo wysokie wygrane w kasynie) nie warto dawać głowy, ale w sprawie umowy z antykwariuszem na jego rzecz przemawia korzystny dlań wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie można wykluczyć, że mamy do czynienia z normalnym działaniem prokuratury od kilku lat badającej źródła majątku P. Piskorskiego, ale kontekst polityczny (P. Piskorski buduje alternatywę dla PO odwołującą się do tego samego elektoratu, to on nakłonił Andrzeja Olechowskiego do startu w wyborach prezydenckich) każe z dystansem spoglądać na zapewnienia działaczy partii rządzącej. Wygląda, niestety, na to, że przy użyciu prokuratury i CBA Platforma sięgając do starych spraw i nadając im tempa „dorzyna” P. Piskorskiego. Zapewne ma nadzieję, że kiedy - pozostając w poetyce ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego - odstrzeli przewodnika, to konkurencyjne stado się rozproszy i wtedy polityczna łąka pozostanie tyko dla niej.                                                             

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka