Roman Kowalczyk Roman Kowalczyk
435
BLOG

Skok na przyszłe emerytury

Roman Kowalczyk Roman Kowalczyk Polityka Obserwuj notkę 4

Za 20 - 30 lat mało kto będzie pamiętał, że był kiedyś taki premier, który nazywał się Donald Tusk. Ale może się zdarzyć, że ten i ów odbierając marną emeryturę przypomni sobie twierdzenia o „tu i teraz”, opowieści o „cudach” i bajkę o „zielonej wyspie”. Pewnie nieźle się wkurzy, a może nawet zacznie żądać spełnienia obietnic sprzed lat. Ale wtedy starszy pan, D. Tusk wzruszy ramionami i powie, że przecież obecnie rządzi ktoś inny, a za jego władzy - wiele lat temu - ho, ho, było dużo lepiej! I szukaj, naiwny człowieku, wiatru w polu…


Na naszych oczach D. Tusk i Platforma do spółki z PSL dokonują destrukcji systemu emerytalnego opartego na 2 filarach. Oparcie wypłaty emerytur prawie wyłącznie na ZUS przy wysychaniu demograficznym Polski (proces ten radykalnie przyspieszy po 2020 r.) grozi załamaniem systemu. Obecna władza (publicysta Rafał Ziemkiewicz nazywa ją na łamach „Uważam Rze” z racji zachowań niedojrzałych i nieopowiedzianych „smarkaterią”) chce żyć na koszt przyszłych pokoleń. D. Tusk i jego przyboczni zasmakowali władzy i chcą w jej miękkich fotelach pobyć jak najdłużej. Nie reformują Polski, bo boją się utraty społecznej sympatii i przegrania wyborów. Nie szukają oszczędności, nie zaczynają ich od siebie. Nie chcą powiedzieć, że stan finansów publicznych jest opłakany i dług rośnie w zastraszającym tempie, więc czekają nas „krew, pot i łzy”. To, co robi ekipa D. Tuska to populizm - najpierw góra obietnic, potem uspokajanie społeczeństwa, propaganda i kreatywna księgowość, wreszcie skok na przyszłe emerytury. Dlatego nie dziwi, że D. Tusk, tak jak wcześniej lider „Samoobrony” Andrzej Lepper, krytykuje prof. Leszka Balcerowicza, który broni OFE i wzywa do gruntownej reformy finansów publicznych. D. Tusk odrzuca też rozsądną propozycję PiS, aby każdy Polak sam decydował czy jego składka ma trafić do ZUS czy do OFE.


Rzeczywistości nie da się przeczekać. Czas ucieka, kłopoty się nawarstwiają. Maskowanie problemów i odsuwanie ich rozwiązania w nieokreśloną przyszłość to droga na manowce. Naprawdę dla wszystkich byłoby lepiej gdyby D. Tusk, drugi Lepper, przestał iść tą drogą.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka