W ostatnich dniach nie da się nie trafić w mediach na przedstawicieli grupy działaczy związanych ze Zbigniewem Ziobrą, do niedawna jednym z trójki wiceprezesów PiS. W poniedziałek 14 listopada w programie Tomasza Lisa gościł Arkadiusz Mularczyk (ciekawe, że był jedynym politykiem wśród zaproszonych gości; jeszcze ciekawsze, że tydzień wcześniej T. Lis rozmawiał z J. Kurskim. B. Kempą, T. Cymańskim, którzy byli jedynymi gośćmi), w telegazecie TVP reklamowano stronę, na której zamieszczono list wykluczonych z PiS trzech eurodeputowanych do Jarosława Kaczyńskiego, na żółtym pasku w TVN 24 regularnie pojawiały się informacje na temat warunkowego wykluczenia z PiS członków klubu parlamentarnego sformowanego przez „ziobrystów” (swoją drogą statut PiS nie pozostawia wątpliwości - członek PiS musi należeć do klubu PiS, a nie innego klubu; każda partia ma w parlamencie jeden klub, a nie kilka!) i z wyraźną satysfakcją komentowano sprawę.
We wtorek 15 listopada w mediach nagłaśniano informację, że w najbliższych dniach młody poseł PiS Bartosz Kownacki, wspierany w kampanii wyborczej przez Z. Ziobrę, zasili klub „ziobrystów” o nazwie Solidarna Polska. W TVN 24 w programie B. Rymanowskiego gościł szef tego klubu A. Mularczyk. Teraz można się spodziewać wielokrotnie powtarzanej transmisji z konferencji, na której poseł B. Kownacki ogłosi swoją decyzję, następnie informacji na żółtych paskach na ten temat, potem będą gorące komentarze (na „Szkło kontaktowe” w TVN 24 zawsze można liczyć!), a w kolejnych dniach dyskusje, analizy, uwagi, podsumowania, prognozy itd., itp. Oczywiście regularnie zapraszani będą do studia przedstawiciele „ziobrystów” opowiadający o „potrzebie jedności prawicy” i o tym, jakie „niedobre jest kierownictwo PiS”. Dziennikarze będą empatycznie słuchać i miło się uśmiechać.
Wszystkie (lub prawie wszystkie) newsy, dysputy i konstatacje będą miały jeden przekaz - PiS się rozpada, nie warto go popierać ani na niego głosować. Tak to wrogowie prawicy i dziennikarze wspierający obecną władzę będą osłabiać Prawo i Sprawiedliwość, główną partię opozycyjną.
Głównym celem mainstreamowych mediów podejmujących temat secesji z PiS jest szkodzenie Prawu i Sprawiedliwości i psucie jego wizerunku, nagłaśnianie „ziobrystów” to tylko środek. Grupa Z. Ziobry z kolei chętnie angażuje się w medialne występy - także w programach dziennikarzy znanych z niechęci do centroprawicy - licząc, że dzięki temu pozyska wyborców. Wygląda na to, że przedstawienie potrwa. Właśnie w TVN 24 Monika Olejnik rozmawia z Jackiem Kurskim... Na razie strach otwierać lodówkę…


Komentarze
Pokaż komentarze (3)