Wczoraj pisałem, iż pora snu nadciąga nad ławy parlamentarne posłów PiS, dziś mam pewne przepuszczenia, iż może być to wynik wirusa. Moje przepuszczenia biorą się z faktu rozprzestrzenienia się chocholego mędrkowania na komentatorów i zwolenników PiS.
Jeszcze kilka dni wstecz politycy PiS krzyczeli, że biznes hazardowy jest w istocie swej szemrany i tacy ludzie się nim zajmują. Nie płacą oni należnych państwu podatków, mają dziwne powiązania itd., a Zbigniew Ziobro rad był rzec w tym kontekście coś o mechanizmie mafijnym. Zwolennicy PiS skakali z radości, że Chlebowskiego, Drzewieckiego i kilku innych polityków PO da się powiązać z biznesmenami tak naznaczonymi, wszak slogan: „mordo ty moja” stawał się ciałem.
Dziś premier Tusk zapowiedział częściową delegalizację rynku jednorękich bandytów, na odcinku, który faktycznie pozostaje częściowo w szarej strefie, a częściowo żeruje na młodzieży. Jeżeli zatem regulujemy rynek alkoholowy, nikotynowy to nie ma nic dziwnego w regulacji rynku hazardowego. Albo wolny rynek i każdy bierze na siebie odpowiedzialność albo jakieś mniejsze zło, czyli w miarę rozsądna regulacja. Z zapowiedzi ograniczenia branży hazardowej i poddania jest ściślejszemu nadzorowi zwolennicy PiS powinni się cieszyć, przecież to ich New God rzucił cos o mechanizmie mafijnym.
No ale, tu jest Polska. Kolejne zgranie PR-owe Tuska – powiedzą co bardziej intelektualnie wyposażani, dodając słowa: w tym zakresie. Inni napiszą, iż ci co mają teraz te automaty się nachapią, zanim im CBA je z lokali nocą pozabiera, nie wiedzą, iż w polskim systemie prawnym działa zasada, iż prawo nie działa wstecz. Cóż to jednak za argument? Gdy pani Kataryna została premiera, prawo zaraz by działało tak mocno wstecz, że trzeba by powołać do istnienia CBW (Centralne Biuro Wykopkowe) którego symbolem byłby latarka i szpadel, a głównym hasłem bezdokumentowym „tarcza antykremacyjna”.
Jak głosi stare przysłowie: jak nie mentalna zima to mentalny rotawirus.
Pozdrawiam
P.S.
Dziś kolejna kołysanka dla misiów co przed chrapaniem zimowym jeszcze się po noskach drapią.
Śpij bajki śnij
Kolorowe piękne dobre bajki
W nich na łące ty
Wokół ciebie niezapominajki
Abyś zapamiętał sen radosny
Pełen słońca i oddechów wiosny
Sen gdzie powietrze niesie wiatr od gęstwin
Las
Sen gdzie są rzeki w których żyją kwiaty
Tam wszystko jest
Zdrowe jak sen dobre jak sen
Twój sen
Śpij bajki śnij
A w tych bajkach jasny dom z ogrodem
W nim owoców raj
A wokoło małe domki z miodem
Można zbierać wielkie kosze malin
Nie ma dymu fabryk miasta spalin
Tam gdzie łagodną ciszę zdobi koncert
Ptak
Tam tam gdzie życie się wydaje czarem
Cudownym darem
Takim jak ty jak dla nas ty
Jak ty
Śpij bajki śnij
Aż nadejdzie wreszcie dzień wspaniały
Gdy obudzisz się
Ujrzysz nagle świat tych bajek cały
Wreszcie spełni się twój sen radosny
Pełen słońca i oddechów wiosny
Sen
Gdzie powietrze niesie wiatr od gęstwin
Las
Sen gdzie są rzeki w których żyją kwiaty
Przyrzekam ci nadejdzie dzień
Sen spełni się
Już śpij
Marek Grechuta.
Inne tematy w dziale Polityka