Pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej uregulowana jest W Konstytucji RP, ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz w regulaminie sejmu. Artykuł 105 Konstytucji RP stanowi jasno, iż od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia mandatu poseł nie może być pociągnięty bez zgody Sejmu do odpowiedzialności karnej. Postępowanie karne wszczęte wobec osoby przed dniem wyboru jej na posła ulega na żądanie Sejmu zawieszeniu do czasu wygaśnięcia mandatu. W takim przypadku ulega również zawieszeniu na ten czas bieg przedawnienia w postępowaniu karnym. Poseł może wyrazić zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Marszałka Sejmu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.
Zgodnie z art. 7b ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego składa się za pośrednictwem Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego. Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej składa się Marszałkowi Sejmu lub Marszałkowi Senatu, który kieruje ten wniosek do organu właściwego do rozpatrzenia wniosku na podstawie regulaminów Sejmu czyli przez Komisję Regulaminową i Spraw Poselskich, zawiadamiając jednocześnie posła lub senatora, którego wniosek dotyczy, o treści wniosku(art. 7c). Organ właściwy do rozpatrzenia wniosku, powiadamia posła lub senatora, którego wniosek dotyczy, o terminie rozpatrzenia wniosku. Poseł którego wniosek dotyczy, przedstawia organowi właściwemu do rozpatrzenia wniosku wyjaśnienia i własne wnioski w tej sprawie w formie pisemnej lub ustnej. Zgodnie z art. 133 Regulaminu Sejmu po rozpatrzeniu sprawy Komisja uchwala sprawozdanie wraz z propozycją przyjęcia lub odrzucenia wniosku. Sejm rozpatruje sprawozdanie Komisji wysłuchując jedynie sprawozdawcy. Prawo do zabrania głosu przysługuje również posłowi, którego wniosek dotyczy. Nad sprawozdaniem tym nie przeprowadza się dyskusji. Sejm po rozpatrzeniu sprawozdania rozstrzyga większością co najmniej dwóch trzecich głosów w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby posłów o wyrażeniu zgody na pociągnięcie posła do odpowiedzialności za przestępstwa lub wykroczenia albo aresztowanie bądź zatrzymanie.
Mając na uwadze dzisiejszą awanturę w sejmie Istotna kwestia jest czy poseł Zbigniew Ziobro został powiadomiony o terminie posiedzenia komisji czy tez nie. Jeżeli powiadomienie zostało doręczone, nieobecność posła nie stanowi przeszkody do przeprowadzenia posiedzenia i skutecznego podjęcia sprawozdania rekomendującego przyjęcie lub odrzucenie wniosku. Zatem w sytuacji kiedy poseł został powiadomiony o terminie posiedzenia jego nieobecność nie stanowi przyczyny do odroczenia posiedzenia i nie można mówić o naruszeniu prawa do obrony, czy jakiego przepisu RS. W takiej sytuacji cała maskarad posłów PiS to farsa i blamaż i wielkie pieniactwo.
Jeżeli natomiast nie nastąpiło skuteczne doręczenie powiadomienia, prawo obrony zostało naruszone i posłowie PiS mają jak najbardziej uzasadnione pretensje, a ich argument o odroczeniu posiedzenia jest słuszny. W takiej sytuacji sprawozdanie dotknięte było by bardzo rażąca wadliwością, skutkująca nieważnością sprawozdania. Całą procedurę należało by zatem powtórzyć, w szczególności właściwe wzywając posła.
Na marginesie, powiem tylko, że ów spektakl wyglądał żenująco.
Pozdrawiam
Inne tematy w dziale Polityka