rozum rozum
55
BLOG

PZPN, PZPN, ..... ..... PZPN - melodia ludowa.

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 15

 

Galimatias, który powstał w sprawie funkcjonowania PZPN powoduje konieczność uporządkowania pewnych wydarzeń i faktów.

Prawo, to proszę państwa, taki system norm sankcjonowanych przez państwo, który ma ułatwić, uporządkować jakiś fragment rzeczywistości w którym przyszło nam żyć. W demokratycznym państwie prawa organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, czyli mogą czynić tylko to, co prawo im nakazuje i na co zezwala, a każde ich działanie musi znaleźć swą podstawę w prawie stanowionym. Podmioty znajdujące się na zewnątrz administracji ( sfera zewnętrzna administracji) tj. osoby fizyczne, osoby prawne itd. mogą czynić wszystko czego prawo nie zakazuje - taka jest zasada.

Tym niemniej państwo poprzez stanowienie norm, może określać famy, formuły, formy działalności tych podmiotów. Przykładowo kodeks spółek handlowych, normuje zakładanie, wpis do rejestru, stosunki wewnętrzne, zewnętrze, odpowiedzialność za zobowiązania, likwidację itd. spółek prawa handlowego. Państwo określiło więc formy działania spółek handlowych, jak również wprowadziło do obrotu normy określające funkcjonowanie spółek w sytuacjach kryzysowych. Art. 253 § 2 ksh stanowi: jeżeli zarząd nie może działać za spółkę, a brak jest uchwały wspólników o ustanowieniu pełnomocnika, sąd właściwy do rozstrzygnięcia powództwa wyznacza kuratora spółki. W takiej sytuacji sąd na mocy uprawnień nadanych mu przez państwo ingeruje w funkcjonowanie spółki prawa handlowego, a spółka musi (może oczywiście korzystać z przysługującego jej prawa do rozstrzygnięcia przez organ wyższego stopnia, drugiej instancji) się do tego orzeczenia sądu zastosować. Prawomocne orzeczenie sąd u o wyznaczeniu kuratora nie pozostawia żadnych wątpliwości; zarząd w przedmiotowym przykładzie nie posiada żadnych uprawnień do działania. Jedynym właściwym i kompetentnym organem jest więc kurator.

 

Podobnie ma się stan faktyczny w sprawie wprowadzenia, czy raczej wyznaczenia kuratora dla PZPN. Trybunał arbitrażowy wyznaczył - jak sąd w powyższym przykładzie - kuratora, który działa za zarząd, a nie wspólnie z nim. Na gruncie polskiego prawa zarząd PZPN został zawieszony, więc wszelkie czynności prawne czy regulaminowe dokonane przez zarząd są z mocy prawa nieważne, więc nawet nie trzeba stwierdza ich nieważności. Od orzeczenia Trybunału Arbitrażowego można się odwoła do Sądu Najwyższego. Do czasu odwołania kuratora przez właściwy organ zawieszony zarząd nie może po prostu nic, poza odwoływaniem się. Nawet złożenie przez zawieszony zarząd wniosku o odwołanie kuratora, nie ma mocy prawnej, ponieważ złożył go organ nieuprawniony do reprezentowania PZPN.

Twierdzenia zawieszonych działaczy, jakoby żyją w Polsce prawnicy, którzy mają wątpliwość w związku z tą sprawą, są po prostu śmieszne. Zachowanie tych panów świadczy w sposób ewidentny gdzie mają piłkę, prawo, państwo i kibiców - (bardzo rzadko używam brzydkich słów, a w tym przypadku zrobię wyjątek) w dupie! I właśnie tam znajduje się ich cała „filozofia" działania, w myśl sentencji: „człowiekiem się rodzisz, żyjesz i umierasz jako działacz PZPN" (działacz lub członek - do wyboru). Nawet nasi politycy nigdy tak otwarcie nie ignorowali i kontestowali orzeczeń sądów, a TA przy PKOL właśnie taką rolę pełni.

Państwo powinno jednoznacznie i ostatecznie rozwiązać problem PZPN. Nawet kosztem wykluczenia z eliminacji - w co osobiście nie wierzę.

Przepraszam, za wulgaryzmy obecne w tekście. Obiecuję, iż nie stanie się w mym blogu powszedniością.

Pozdrawiam.



rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka