Za nami pięknie przygotowane wystąpienie pana Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Jak wszyscy wiemy Prezydent RP zapowiedział zwrócenie się do Senatu z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie reformy służby zdrowia; jej komercjalizacji z możliwością prywatyzacji. Pomysł Prezydenta RP nie zostanie zmaterializowany, a wynika to z arytmetyki parlamentarnej. Tym niemniej zastanówmy się jak mogłoby brzmieć referendalne pytanie lub pytania.
Oto propozycje:
1. Czy jesteś za komercjalizacją i prywatyzacją szpitali?
2. Czy uważasz, że właściwe organy samorządu terytorialnego powinny posiadać uprawnienie do komercjalizowania i prywatyzowania szpitali i innych zakładów służby zdrowia?
3. Czy jesteś za tym by płacić za wizyty u lekarza rodzinnego?
4. Czy chcesz by państwo gwarantowało bezpłatną służbę zdrowia.
Zapewniam, iż wynik byłby korzystny dla obecnej opozycji i Prezydenta RP. Równie dobrze można by zapytać:
1. Czy lubisz bogaczy?
2. Czy pierwszy milion trzeba ukraść?
3. Czy chcesz dostać od państwa bezzwrotnie 100 tys. złotych?
4. Czy chcesz dostać ferrari od dzielnicowego?
5. Czy chcesz być przystojny i wiecznie młody?
Taki zestaw pytań jest równie sensowny, co ten powyżej, ale mniej szkodliwy dla państwa i jego obywateli.
Można również zapytać społeczeństwa:
1. Czy kiedykolwiek lekarz w publicznym szpitalu przyjął od ciebie prezent w postaci gotówki?
2. Czy przebywając, jako pacjent w szpitalu byłeś ulokowana na pięknym - o zgnito zielonym kolorze - korytarzu?
3. Czy byłeś w tym roku w prywatnym gabinecie stomatologiczny?
4. Czy wiesz, że nie masz prawa decydować, kto cię ubezpiecza?
5. Czy wiesz, że największym lobby popierającym utrzymywanie agonalnej służby zdrowia są pasożytnicze związki zawodowe, kultywujące tradycje wszelkiego co najgorsze dla gospodarki państwa?
6. Czy jadłeś, chociaż jeden szpitalny posiłek i ile dni miałeś niestrawność?
7. Czy jesteś socjalistą?
8. Czy uważasz, że w życiu można otrzymać coś za darmo?
Takich pytań można zadać mnóstwo, tylko po co? Wiemy jaki jest stopień świadomości społecznej obywateli naszego państwa, skoro były premier wie, iż po wejściu do strefy Euro, każdy emeryt straci około 300 złotych. Wiemy również, iż słowo liberalny używane jest w Polsce, jako inwektywa. Referendum ws. prywatyzacji służby zdrowia nie ma sensu, ponieważ wynik jest oczywisty. Większość polaków popiera zakamuflowany socjalizm, a to wynik niskiego poziomu wiedzy i kultury cywilizacyjnej.
Pozdrawiam.
Inne tematy w dziale Polityka