rozum rozum
53
BLOG

Zapalenie Płuc

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 0

W przeddzień wydarzeń brukselskich moja rzeczywistość jawi się de fragmentarycznie, nie tylko dlatego, że pycha wlewa się do życia publicznego, ale także dlatego, iż zachorowałem na zapalenie płuc.

Defragmentacja polega na tym, iż wychodzenie z owej choroby przywraca hierarchię rzeczy i zachowań. Niewydolność oddechowa nasuwa bardzo konkretne syntezy, przede wszystkim natury osobistej, ale także ogólnej; w tym politycznej. Dzieje się tak - w moim przypadku - ponieważ sprawy osobiste można szybko uporządkować - przynajmniej mając kochającą rodzinę - natomiast kolejna nocna zadyszka kieruje na bezdroża polskiej polityki. Uczucie pękania pęcherzyków płucnych łączące się z wszelakimi postawami hipochondrycznymi będącymi siostrami nocy ludzi chorych na przypadłości dolegliwe objawowo, mogło przynieść wyłącznie koncyliacyjne konstatacje.

Szczęśliwie tak nie jest. Jestem przekonany, iż Państwo Polskie jest dewastowane ofensywą totalnej głupoty. Zarówno lewica laicka i chrześcijańska (PiS i SLD) i quasi liberałowie (PO) to ludzie małej wiedzy i ogólnie rzecz ujmując mało kompetentni. Dramatyczne spektakle permanentnie serwowane społeczności, która nie bardzo przyswaja treść dramatu łącznie z miażdżycą intelektualną i małostkowością charakterystyczną dla kieszonkowców.

Za taki stan rzeczy winę ponoszą wszyscy. Sytuacja ostatnich dni potwierdza jedno; kultura polityczna leży i kwiczy, a poziom świadomości społeczeństwa leży tuż obok i zachowuje się tak samo. Niezależnie od tego czy jesteśmy sympatykami PiS, PO czy SLD musimy dostrzec miałkość intelektualną i kulturalną polityków.
Ja jestem prostym liberałem i niezależnie jak by się partia nazywała będę wspierał jej działania. Nie dostrzegam na polskiej scenie politycznej żadnej siły liberalnej. Dostrzegam natomiast siły mniej lub bardziej socjalistyczne. Socjalizm uważam za system złodziejski i skrajnie szkodliwy, trudno, więc zarzucić mi obiektywizm w ocenieniu różnych projektów, ale należy ową postawę odróżnić od stanowiska wobec kultury osobistej i szacunku dla rodaków.

Jak mantrę powtarzam: edukacja, edukacja i jeszcze raz prywatyzacja. Budowanie człowieka, to budowanie jego wiedzy i duchowości i odpowiedzialności za swoje zachowanie. Nasz naród ciągle odsuwa od siebie te wyzwania pogrążając się w lewicowym konsumpcjonizmie bezrefleksyjnego oddychania i niemego łechtania rozpasanego socjalizmu.
Taki obraz wydaje się przesadzony, ale pomyślmy czy oby na pewno?

Pozdrawiam

P.S.
Dbajcie szanowne koleżanki i szanowni koledzy o zdrowie i ubierajcie się stosownie od pory roku. Nie jestem jeszcze bardzo stary, a jeden rajd w górach bez czapki i 3 tygodnie bez pracy - katastrofa.



rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka