Swieykowski Swieykowski
353
BLOG

AGONIA

Swieykowski Swieykowski Polityka Obserwuj notkę 10

 

AGONIA
                Trzeba się chyba cieszyć. Obserwujemy początek końca. Dla PiSu w dotychczasowym wymiarze nie ma już miejsca. Nie świadczą o tym sondaże, ale zachowania samego wodza. To także nic nowego. Łatwo przychodzi mu tworzenie czy  podpinanie się pod inicjatywy łudzące gapiów, chętnych na zrobienie szybkiej kariery – barwnie przedstawianymi mirażami przyszłych sukcesów, koloryzowanie tych perspektyw misją mającą ratować kraj i społeczeństwo przed niby katastrofami , które muszą nastąpić wskutek infantylizmu aktualnie rządzących ekip.
                Tak było kiedy tworzył PC, takim był kiedy wraz z bratem stał się najbliższym współpracownikiem prezydenta Lecha Wałęsy, tak zaczynał budowę PiS, tak stał się premierem, tak również zdobył niemal prezydencki fotel w ostatnich wyborach. Zabrakło mu tylko kilku procent głosów. /Ale byśmy dzisiaj w całym kraju płakali!/ W każdym razie jest mistrzem destrukcji. Zawsze niszczył to co wcześniej budował. Do tej pory mistrzostwo w takim działaniu przypisywano Macierewiczowi. Dzisiaj można mówić, że wódz okazuje się być lepszym.  
                Przeczuwając  bardziej zdecydowane ruchy wodza / to nie było wcale takie trudne/ , przeglądałem swoje zapiski i notatki sprzed lat i miesięcy. Dziś mam o tyle satysfakcję, że  w swoich spekulacjach i przewidywaniach się nie pomyliłem. W czasie kiedy wódz kreował histerie związaną z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, napisałem, że PiS bez krzyża przestanie istnieć. I tak też się zaczyna dziać. Okazuje się, iż był to ostatni symbol wokół którego można było wszczynać awantury. Kiedy krzyż usunięto, usunął się również i grunt pod nogami wodza. / Przy okazji: ciekawe czy i w najbliższą środę 10 listopada, wódz wraz ze swoim dworem pojawi się na Krakowskim Przedmieściu?/
                Nie moje to naturalnie zmartwienia. Jako osoba związana emocjonalnie z PO, powinienem się w sposób szczególny cieszyć. Zamiast tego próbuję sobie wyobrazić atmosferę i myśli jakie dzisiaj kłębią się w głowach entuzjastów wodza i PiSu. Przecież wydarzenia z posłankami, opuszczone czoła popularnych z ekranu chociażby telewizyjnego, kreatorów niby geniuszu, wizerunku prawdziwego męża stanu, polityków, socjologów, politologów, którzy nie zdążą schować twarzy przed wścibskimi kamerami  malują na ich licach  przerażenie, strach. Znam osobiście kilku utytułowanych ludzi, którzy nie kryli swojej sympatii dla „geniuszu” wodza i jego partii. Chciałbym znać ich oceny i myśli dzisiaj. Piszę to, by także za chwilę poczytać opinie entuzjastów wodza i lansowanej przez niego „demokracji”. Migalski nazwał ją „ nocą długich noży w PiS.”
                Przecież to co się stało, to na co się zdobył wódz i jego 13-to osobowe ciało polityczne to kupa śmiechu. To żart z demokracji . To wreszcie kpina z otaczających go ludzi. Oni muszą przecież dzisiaj się wstydzić. Te przywoływane 30 tysięcy kandydatów PiS w najbliższych wyborach samorządowych, to armia ludzi dzisiaj przez kierownictwo swojej partii ośmieszonych. Wódz zakpił sobie z podwładnych. Prezes plunął w twarz wyselekcjonowanej / podobno/ elicie. Z pyszna czują się oni dzisiaj. Wstydzę się tego, że to dzieje się w moim kraju. Ten facet naprawdę już dawno powinien zejść ze sceny politycznej. Chociaż nie, niechaj trwa. Niechaj  do końca , czyli do kolejnych wyborów parlamentarnych, dotrwa.  Tego mu naprawdę życzę. Widzę w tym rzeczywisty interes dla kraju i ludzi., chociaż mam świadomość iż obserwowanie agonii, nawet kiedy jest to tylko agonia partii, jest rzeczą smutną.
Swieykowski
O mnie Swieykowski

Najpierw marzec i grudzień 68 i 70 w Krakowie jako student. Potem w Radio w Łodzi i w TVP W-wa jako dziennikarz. Od 1979 emigrant w Szwecji. Od 1982 dziennikarz w RP RWE w Monachium.Od 1995 działalność gospodarcza w Polsce. Od 2011 senator RP . Związany z PO.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka