Czy prognozy na 2015 roku się sprawdziły? Sprawdźmy. Poniżej oryginalny tekst prognozy z komentarzami po roku.

Po kilku latach publikowania moich prognoz na kolejny rok postanowiłem zmienić ich formułę. Przyczyną tej decyzji jest moja następująca obserwacja. O ile w XX wieku scenariusze gospodarcze w znacznym stopniu zależały od mechanizmów rynkowych i głównych trendów, sytuacja uległa dramatycznej zmianie w XXI wieku. Teraz o przyszłości świata decyduję dwie grupy czynników:

  • wypadkowa działań rządów, banków centralnych i tych, których Rothkopf nazywa Superklasą, a ja ich określiłem mianem banksterów, ponieważ wielcy finansiści są najsilniej reprezentowani w tej wąskiej i wpływowej grupie nadludzi;

Rola banksterów rośnie, prognoza się sprawdziła

  • światowy system gospodarczy został wprowadzony w stan niestabilnej równowagi, którą wkrótce opuści na skutek pojawiających się wstrząsów w kilku możliwych wyniarach opisanych w tej prognozie. O ile w XX wieku wstrząsy były typowymi czarnymi łabędziami, pojawiały się bardzo rzadko i miały dramatyczne, ale przejściowe skutki, w XXI wieku na skutek świadomej działności banksterów wstrząsy stały trwałym elementem politycznej, społecznej i gospodarczej rzeczywistości. To rok bez wstrząsów należy traktować jako czarnego łabędzia.

W mijającym roku było wiele szoków wygenerowanych przez banksterów, prognoza się sprawdziła

Pojawił się także nowy czynnik, który wynika z postępu technologicznego i gwałtownej cyfryzacji życia. Te trendy z jednej strony ułatwiają życie ludziom, ale także zwiększają skalę wpływów banksterów, co przejawi się między innymi w szybko rosnących nierównościach dochodowych w tych krajach, gdzie banksterzy mają największe wpływy, czyli w bogatych krajach cywilizacji Zachodu.

Nierówności dochodowe rosną, prognoza się sprawdziła, dowodem jest najnowsza książka Martina Forda The Rise of the Robots.

Zatem scenariusze w 2015 roku będą zdeterminowane przez wydarzenia w obszarze (geo)polityki, sił natury, działań militarnych i terrorystycznych, działań w cyberprzestrzeni, zagrożeń dla zdrowia człowieka, finansów i ekonomii oraz postępu technologicznego. Na te globalne trendy nałoży się rok wyborczy w Polsce. Spójrzmy, jakie są możliwe scenariusze w 2015 roku w kluczowych, wskazanych powyżej obszarach.

Trendy geopolityczne

W porównaniu z okresem minionych 25 lat bardzo silnie wzrosło znaczenie trendów geopolitycznych, które w coraz większym stopniu są reżyserowane poza USA. Zdaniem wielu analityków strategia odstraszania stosowana przez wiele dekad XX wieku przez USA poniosła porażkę w XXI wieku. Przyczyn tego stanu rzeczy jest bardzo wiele i obszerna dyskusja wykracza poza format tej prognozy, ale zwracam uwagę na jeden czynnik, który przez jakiś czas był niedoceniany, otóż postęp technologiczny i innowacyjność w działaniach militarno-politycznych są wykorzystywane przez wielu aktorów sceny geopolitycznej (nowe technologie i metody rażenia, wykorzystanie nowych mediów etc. do osiągania celów politycznych) i dochodzi do stopniowego ograniczania supremacji USA w tym obszarze. Na przykład zdolność armii USA to wykorzystania dronów do precyzyjnych ataków lub do ataków nuklearnych o ograniczonej skali,  albo pierwsze instalacje broni energetycznej należy zestawić z potencjałem innych ważnych aktorów globalnej sceny politycznej do wykorzystania dronów i innych nośników do ataków z użyciem broni masowego rażenia w dużych miastach. Zaś rozwiązanie stosowane z powodzeniem przez Izrael, czyli system obrony przeciwrakietowej pod nazwą Żelazna kopuła, chroniący prawie w 100 procentach miasta tego kraju przez arabskimi atakami rakietowymi jest nie do powtórzenia w innych krajach i lokalizacjach, wobec rosnących możliwości różnych grup militarnych lub terrorystycznych do dokonywania rozproszonych ataków w dużych miastach cywilizacji Zachodu lub w ważnych instalacjach tej cywilizacji o znaczeniu strategicznym (elektrownie atomowe i tradycyjne, zakłady chemiczne, centra informatyczne i finansowe).

Prognoza się sprawdziła, w Paryżu.

O ile powyższe elementy globalnych scenariuszy są raportowane przez media (wszyscy wiedzą o użyciu broni chemicznej w Syrii lub o ataku drona na Osamę), to inny, coraz ważniejszy wymiar teatru działań służb specjalnych głównych graczy pozostaje w cieniu. To są działania w cyberprzestrzeni. Czasami media informują o spektakularnych efektach, jak udany atak izraelskich służb specjalnych za pomocą wirusa komputerowego na irańskie instalacje służące do wzbogacania uranu. Ale 99 procent działań w tej sferze pozostaje w ukryciu. A ponieważ digitalizacja coraz szybciej wkracza a życie człowieka, można się spodziewać, że w kolejnych latach to właśnie cyberprzestrzeń stanie się głównym obszarem działań o charakterze militarnym i terrorystycznym i i zdarzenia w tej przestrzeni będą współkształtowały główne trendy geopolityczne.