Rybitzky Rybitzky
30
BLOG

Czas spłacać długi

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 15

- Grzesiu, co tak ciągle brzęczy gdy chodzisz?

- Odmawiam komentarza w tej sprawie.

- Nie zgrywaj się, to nie wywiad, tylko powiedz co tam masz.

- Eee… puszkę taką… z niedzieli mi została…

- Co?! Jak mogłeś…?! Oddaj ją zaraz Jurkowi! Och, żeby się tylko nikt nie dowiedział…

- Spokojnie, Donald, spokojnie… O jedną mała puszeczkę się będziesz awanturował? Dobrze, oddam ją… A dowiedzieć się nikt nie dowie. Kiedy ostatnio ktoś się czegoś o nas dowiedział? Nasi przyjaciele w ciemnych okularach są niezawodni.

- Tak, ale robią się coraz bardziej bezczelni. Ostatnio Pawełek do mnie przyszedł i powiedział, że rzuca robotę, bo nasi przyjaciele go nigdzie nie wpuszczają. Jak się próbował wepchać, to go zrzucili ze schodów.

- No, kulał coś ostatnio.

- Właśnie. Powiedział, że i tak ich nie upilnuje, więc woli się zająć czymś innym. I co teraz? Nikt nie chce go zastąpić! Wszyscy się boją przyjaciół! Nie rozumiem tego. Przecież oni są tacy mili i pomocni… Z dziennikarzami pomagają… A czasem z jakimś niedobrym politykiem. Pamiętasz, jak jeszcze dawno temu załatwili Włodka?

- No pewnie.

- Ale widzisz, teraz każdy myśli, że i jego tak mogą… Pawełek też. Mówi, że już nie mógł wytrzymać widoku tych ciemnych okularów.

- Fakt. Nawet w ziemie je noszą. Swoją drogą łatwo ich po tym rozpoznać.

- Tak, i jeszcze po tych szarych prochowcach z postawionym kołnierzem… No, w każdym razie wygląda na to, że nikogo do nich nie poślemy. Ale chyba właśnie tego chcą…

- Skąd wiesz?

- No bo jak Pawełek poszedł, to jeden się pojawił nagle w moim gabinecie i mówi, że teraz oni chcą być wolni. Nadszedł czas spłaty przyjacielskich długów, powiedział.

- Tak powiedział?

- Dokładnie tak. Popatrzył na mnie chwilę przez te ciemne szkła i zniknął.

- To co zrobimy?

- Jak to co? Przecież nikt się nie zgodzi zlatywać po schodach. Poza tym dług mamy, prawda?

- Owszem…

- Więc pora go spłacić. Niech nasi przyjaciele robią co chcą, byle nam dalej pomagali. Bo jest jeszcze wiele spraw do załatwienia…

- No, to niech zaczną od podrzucenia tej puszki Jurkowi…

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka