Rybitzky Rybitzky
48
BLOG

NATO już nie ma?

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 18

Gdy w 1999 roku Polska weszła w skład NATO wydawało się, iż nasz kraj przystąpił do najpotężniejszego sojuszu militarnego w historii świata, zdolnego zagwarantować nam całkowite bezpieczeństwo. Po dziewięciu latach widać coraz wyraźniej, że NATO już nie ma.

Powstały w początkowym okresie zimnej wojny Sojusz Północnoatlantycki cementowany był ogromnym zagrożeniem ze strony Związku Sowieckiego. W latach dziewięćdziesiątych sytuacja geopolityczna uległa całkowitej zmianie, a natowskie państw członkowskie zaczęły szukać nowego sensu istnienia tego sojuszu.

Z polskiej perspektywy zadanie NATO pozostaje niezmienne – chronić przed zagrożeniem ze Wschodu. Jednak większość naszych sojuszników nie dostrzega (lub nie chce dostrzegać) groźby jaką niesie ze sobą same istnienie takiego kraju jak Rosja. Zamiast tego zaproponowano więc, by NATO stało się swego rodzaju organizacją policyjną, „stabilizującą” takie kraje jak np. Afganistan.

Jednak właśnie misja w Afganistanie wykazała całkowitą dysfunkcjonalność NATO, które składa się obecnie z dwóch całkowicie różnych części: anglo-amerykańskiej oraz europejskiej. Anglosasi (a przede wszystkim, rzecz jasna, Amerykanie) są gotowi brać odpowiedzialność za prowadzenie działań zbrojnych, posiadając dobrze wyszkolone, doświadczone i nowocześnie uzbrojone wojsko. Tymczasem Europejczycy zdają się traktować armię jako anachronizm, a żołnierzy szkolą na policjantów, czy też wręcz na niemogących używać broni strażników miejskich. Już nie raz dochodziło do absurdalnych sytuacji, gdy wojskowi z Europy wycofywali się z rejonów zagrożonych walkami.

Ponadto po zakończeniu zimnej wojny, zwłaszcza po 11 września 2001 pogłębiły się różnice polityczne między Ameryką a Europą. Europejczycy nie chcą brać udziału w „wojnie z terroryzmem” w ten sposób, w jaki wyobraża sobie USA, równocześnie budując (bardzo nieudolnie) własne połączone siły zbrojne. Prowadzi to nieuchronnie (i to niezależnie od wyniku wyborów prezydenckich w USA) do zadania pytania: czy istnienie NATO ma jeszcze sens?

Sekretarz obrony USA Robert Gatek powiedział dziś otwarcie, że NATO jest na prostej drodze do upadku. Można to uznać za amerykańską próbę szantażu europejskich sojuszników, ale może to też być proste stwierdzenie faktu. Zimnowojenny układ obronny nie ma racji bytu w obecnym świecie. Dla Polski to jednak bardzo zła wiadomość - okazuje się, że nadal musimy szukać sposobu na zapewnienie sobie bezpieczeństwa.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka