46
BLOG
Free Your Mind uznał, iż wysunięcie przez PiS kandydatury Zbigniewa Ziobry w następnych wyborach prezydenckich byłoby dobrym pomysłem. Były minister sprawiedliwości jest zdaniem FYM’a dziarski i bezkompromisowy. Czy to jednak wystarczy by wygrać wybory prezydenckie? Wątpię. Obserwuję Ziobrę uważnie od dłuższego czasu i doszedłem do całkowicie odmiennego wniosku – otóż PiS nie powinien tego polityka lansować. Powinien go wycofać z „pierwszej linii” i zakazać mu występowania w mediach. Owszem, Ziobro jest nadal bardzo popularny, lecz zarazem bardzo łatwo go zaatakować. W razie ewentualnej kampanii wyborczej natychmiast zostanie mu zarzuconych mnóstwo rzeczy. Prawdziwych, czy nie – nie ważne. Ważne jest to, że kandydat Ziobro będzie stale w defensywie. A to nigdy nie jest dobre. Należy również pamiętać, iż do zdobycia prezydentury trzeba zdobyć poparcie nie tylko wiernego elektoratu, ale też tych nie przekonanych. Już teraz widać, że Ziobro miałby małe szanse dotrzeć do osób o bardziej umiarkowanych poglądach. Poza tym, moim zdaniem, czas wreszcie by polska patriotyczna prawica zyskała prawdziwego przywódcę. Takiego, który będzie zdolny pociągnąć za sobą miliony ludzi. Kampania prezydencka byłaby dobrą okazją, by ten człowiek zdobył serca Polaków. Tymczasem Ziobro przywódcą nie jest.Oglądałem dziesiątki wystąpień Zbigniewa Ziobry i nigdy nie wyczułem w nim nawet śladu charyzmy. On jest typem rozpolitykowanego urzędnika, nikim więcej. W dodatku (jak zresztą większość liderów PiS) mającego za mało dystansu do siebie. On nie potrafiłby stanąć naprzeciw wielkiego tłumu ludzi i do niego przemówić. A takiego człowieka Polska prawica teraz potrzebuje.Oczywiście, Lech Kaczyński także nie jest przywódcą. Już bardziej jego brat, ale Jarosław Kaczyński nie jest politykiem, który potrafi na długo zdobywać sympatię mas. Miał już swoją szansę i ją stracił. Teraz trzeba znaleźć kogoś innego. Nowego, młodego i charyzmatycznego. Ale nie Zbigniewa Ziobrę.


Komentarze
Pokaż komentarze (35)