Rybitzky Rybitzky
37
BLOG

Traktat: bliska klęska Brukseli

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 14
Traktat Lizboński zostanie prawdopodobnie ratyfikowany zarówno w Polsce, jak i całej Europie. Zacznie obowiązywać zgodnie z wcześniejszymi planami, czyli od początku 2009 roku. I, mam nadzieję, walnie się przyczyni do upadku wizji Europy forsowanej obecnie przez unijną biurokrację.

Przeciwnicy Traktatu Lizbońskiego zarzucają jego twórcom działania na polu inżynierii społecznej. To fakt - w Europie trwa właśnie hodowla „nowego człowieka", a wprowadzenie systemu politycznego konstruowanego w zapisach TL jest kolejnym elementem wielkiego socjotechnicznego programu.

Czy jednak zamierzenia stosunkowo wąskiej brukselskiej kasty muszą się udać? Skąd pewność, iż to oni wygrają walkę o ludzkie umysły i faktycznie stworzą swojego socjal-liberalnego „Europejczyka"? Może to właśnie unijne urzędnicze elity są oderwane od rzeczywistości i pisząc dokument idący tak daleko jak TL kręcą sznur na własną szyję?

Wystarczy przejechać się po kilku krajach Unii, by zobaczyć, iż nacjonalizmy są tam ciągle żywe, a i tolerancja ma swoje granice. W Brukseli mogą produkować setki ton dokumentów zmuszających o politycznej poprawności, ale nie zmienią one mentalności ludzi, którzy żyją w prawdziwym, pełnym nieprzekraczalnych różnic świecie.

Owszem, eurosocjaliści i biurokraci zdobyli na pewien czas przewagę i wpłynęli na mentalność całości unijnej klasy politycznej. Nie znaczy to jednak, iż wygrali. Jeśli proponowany przez nich w Traktacie Lizbońskim system nie zafunkcjonuje, to szybko rozleci się jak domek z kart. I tak się stanie, gdyż jest po prostu za wcześnie na prowadzenie Europy drogą, o jakiej marzą komisarze z Brukseli. Forsując TL pośpieszyli się i wkrótce za to zapłacą.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka