Rybitzky Rybitzky
50
BLOG

Orędzie

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 28
Ale się będzie działo. Przed chwilą oglądałem najdziwniejsze, pod względem formy, telewizyjne orędzie prezydenckie. De facto, była to reklama PiS (co mi akurat nie przeszkadza), ilustrowana materiałem filmowym i podkładem muzycznym (z "Polskich dróg"). Narrator - prezydent RP Lech Kaczyński streścił stanowisko PiS dotyczące traktatu lizbońskiego i wyjaśnił dlaczego partia zmieniła zadanie co do tego dokumentu. Na koniec zapowiedział złożenie własnego projektu ustawy ratyfikacyjnej (?).

Trzeba przyznać, że prezydent wyglądał i mówił wyjątkowo dobrze. Jego wywód sprawiał wrażenie logicznego. Ale czy kogoś przekonał? Widownia była zapewne spora, ludzie czekali na sport i prognozę pogody (orędzie nadano zaraz po Wiadomościach). Czy jednak zrozumieli o co w ogóle chodzi z tym protokołem brytyjskim? Wątpię.

Zastosowanie orędzia prezydenckiego w tak spektakularny sposób doprowadzi tylko do jednego - jeszcze większej fali ataków na PiS (czy to jeszcze możliwe?) i na samego prezydenta, któremu oczywiście zarzucone będzie funkcjonowanie jako marionetki brata.

Debata na temat Lizbony osiągnie zapewne kolejny poziom agresji i nie będzie w mniej miejsca na żaden kompromis. Czyżby PiS zdecydował się uczynić akurat z traktatu pole wyniszczającej bitwy z Platformą? Po tym orędziu wydaje się, że tak. Dokładnie tak.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka