Rybitzky Rybitzky
33
BLOG

Grześ i Przyjaciele

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 12
- Musicie zawsze nosić te kaptury?

- Grzesiu, nie zadawaj głupich pytań, tylko mów o co chodzi?

- Ale to mnie trochę peszy... Wy siedzicie w mroku, zakapturzeni i tylko czuję wasz wzrok na sobie. A ja stoję przed wami jak petent... A przecież jestem wicepremierem!

- Hm, a nie jesteś jak petent? Nie chcesz pomocy za wszelką cenę?

- No, właściwie to chcę...

- Więc się zamknij i mów z czym cię przysłał nasz ukochany przywódca Donald!

- Chodzi o Krzysia. Kazaliście nam go wziąć, a on ciągle jakieś kłopoty sprawia. Pismaki znów wyciągnęły brudy na niego. Właśnie, jak to możliwe w ogóle? Przecież według planu w mediach miała już zapanować miłość! A tu co?

- Spokojnie, Grzesiu, nie unoś się... Więc co z tym Krzysiem?

- No, to ja się pytam: co?! Już o nim napisali, jutro rano to opublikują i do wieczora będą o tym wszędzie mówić!

- Hehe, nie sądzę... Rozwiązanie tego problemu jest proste. Trzeba szybko kogoś aresztować. I, rzecz jasna, poinformować o tym prasę. Zaraz zapomną o Krzysiu.

- To kogo możemy?

- Piotrusia.

- O... To będzie dobre...

- Owszem.

- Ale przecież Piotrusia mieliśmy nie ruszać? Coś się zmieniło?

- Przestaje być użyteczny. Tak jak jego koledzy, zresztą. Można ich rzucać po kolei na żer. Kwitów mamy całe szafy.

- Tak...?

- Tak, i jak będziesz grzeczny, to je dostaniesz... A na razie masz tu listę dla Andrzejka.

- Listę czego?

- Cięć w policji. Dobrze, że zmniejszyliście jej budżet, ale teraz cięcia muszą być wykonane w odpowiedni sposób... Żeby, hehe, wykorzystać potencjał braków.

- Humor dopisuje, widzę.

- No bo jest coraz piękniej, i coraz normalniej, prawda?

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka