Rybitzky Rybitzky
321
BLOG

Jest gejowo

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 50
1. Nie czuję się uprzedzony do homoseksualistów. Oczywiście mam na myśli tych, którzy nie zamierzają zmieniać świata na modłę swych wyobrażeń. Wbrew pozorom takich jest więcej. Żyją sobie jak chcą, z kim chcą, i nikt ich niczym nie obrzuca na paradach, bo po prostu w nich nie chodzą.

2. Jestem za to jak najbardziej uprzedzony do osób pragnących koniecznie zmienić mój system wartości. I nie muszą to akurat być homoseksualiści. Zresztą, przecież patrząc na człowieka nie widać (zazwyczaj) od razu jaki rodzaj seksu on preferuje. O mojej postawie wobec kogoś nie decyduje więc to jak go postrzegam jako człowieka. Decydują słowa wypowiedziane przez osobę podlegającą mojej ocenie. I tylko to.

3. Terror stosowany przez gejowskich aktywistów polega na tym, iż odrzucają możliwość krytyki swoich słów. Tym samym stawiają się ponad demokratycznym dyskursem publicznym.

4. Wraz z przybiciem do Polski tzw. „gejów z orędzia" czeka nas zapewne festiwal typowej propagandy homoseksualnych działaczy. Wszyscy sobie z tego zdajemy sprawę. Nie należy jednak zapomnieć, iż czekające nas dzisiaj wydarzenia zostały sprokurowane przez Jacka Kurskiego i innych pisowskich „geniuszy" od marketingu politycznego.

5. Wystarczy wpisać do graficznej wyszukiwarki google termin „gay marriage", by znaleźć tysiące zdjęć całkiem anonimowych homoseksualnych par. A tymczasem do zilustrowania prezydenckiego orędzia użyto zdjęcia jednego z bardziej znanych gejowskich działaczy. Przpadek? Pech? Głupota? Zapewne wszystko po trochu. Bez wątpienia jednak gdyby Kurski i jego ludzie przyłożyli się choć trochę do pracy mogliby odkryć, iż tego zdjęcia lepiej nie używać. Pozostaje wiec pytanie: ile profesjonalizmu potrzeba, by szykować wystąpienia prezydenta czterdziestomilionowego kraju?

6. Ktoś może rzec, że przecież reakcja mediów była nie do przewidzenia. Czy na pewno? A kto mówi prawie codziennie o spisku mediów? Kto (zwykle całkiem słusznie) spodziewa się po nich wszystkiego najgorszego? Pisałem już o tym wielokrotnie - dla PiS kontakt z mediami jest jak chodzenie po polu minowym. Prawo i Sprawiedliwość musi być ostrożne jak saper. Tymczasem kolejny raz wysadziło się samo poprzez swoją nonszalancję.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (50)

Inne tematy w dziale Polityka