Rybitzky Rybitzky
41
BLOG

Bojkot - prosta droga do klęski prawicy

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 33
Przyjmijmy, iż akcja bojkotu mediów odniesie pewien sukces. Oczywiście, nie w postaci przyłączenia się do niej setek tysięcy, czy nawet milionów ludzi - bo to po prostu niemożliwe. Ale załóżmy, że do zaleceń bojkot-blogerów zastosowaliby się politycy PiS.

Oto pewnego dnia Jarosław Kaczyński zakazałby swoim podwładnym udzielać wywiadów dla największych gazet w Polsce. A żaden członek PiS nie pokazywałby się w takich programach jak „Kawa na ławę", „Kropka nad i" lub „Magazyn 24 godziny". Co by się wówczas stało? Czy dziennikarzy przejęliby się bardzo tym wydarzeniem?

Cóż, zapewne bylibyśmy wówczas świadkami takich scenek:

Justyna Pochanke: Przełom w sprawie Barbary Blidy! Ryszard Kalisz, szef komisji śledczej zaprezentuje dowód, który ekipa PiS ukryła przed śledczymi. Dzień dobry, panie pośle.

Ryszard Kalisz: Dzień dobry! Oto ten dowód.

Pochanke: A cóż to jest?

Kalisz: To gipsowy odlew śladu buta. Ślad ten odbił się w ogrodzie pani Blidy. Mamy pewność, iż takie buty nosi Zbigniew Ziobro!

Pochanke: Och, to przełom w dochodzeniu! A więc Ziobro był osobiście na miejscu zdarzenia?

Kalisz: Wszystko na to wskazuje, pani redaktor.

Pochanke: Poseł Ziobro odmówił przybycia do naszego studia. Jak wiadomo, PiS bojkotuje media. Ale jest za to z nami posłanka Julia Pitera. Jak pani skomentuje to wydarzenie?

Julia Pitera: Nie miałam wątpliwości, że Ziobro jest winien. To, że go tu nie ma, świadczy o strachu, jaki zapanował w PiS.

Tak jest, drodzy Państwo bojkot-blogerzy. Media tylko czekają na podobną akcję ze strony PiS. Pozwoliłaby ona ostatecznie i bez skrępowania rozprawić się ze znienawidzoną partią. Albo w sposób, który wyżej opisałem - prowadząc serię kolejnych ataków, albo odwrotnie - nie wspominając o PiS w ogóle. Myślicie, iż sama „Gazeta Polska" wystarczyłaby, by dotrzeć do wyborców ze swoim przekazem?

Dlatego też żaden odpowiedzialny polityk, nawet jeśli doskonale sobie zdaje sprawę, ile zła wyrządzają media, nie zgodziłby się własnoręcznie założyć sobie pętlę na szyję. A tym właśnie byłby bojkot - samobójstwem. Z nieprzyjazną prasą i telewizją trzeba sobie umieć radzić - nawet jeśli to bardzo trudne. A nie ją ignorować.

***

Na wstępie wspomniałem, iż przekonanie szerokich mas ludzi do bojkotu jest niemożliwe. Dlaczego? Bo większość odbiorców przekazu medialnego różni się od blogerów Salonu24. I nie chodzi mi tu o poglądy, ale o zwyczaje. Nie każdy siedzi od rana w gazetach. Nie każdy śledzi cały dzień programy informacyjne. Większość ludzi szuka w mediach rozrywki. A media uznany za „antypolskie" po prostu potrafią jej dostarczać. Grupka smutnych ludzi nigdy nie pokona „Tańca z gwiazdami".

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Polityka