Rybitzky Rybitzky
38
BLOG

Buzi od prezydenta

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 38
Kaczyński powinien ustąpić - stwierdził Lech Wałęsa. Wypowiedź byłego prezydenta pokazał prezydentowi obecnemu Tomasz Lis. Redaktor przeprowadził dziś w Belwederze wywiad z Lechem Kaczyńskim.

Zdaniem Wałęsy, Kaczyński nie nadaje się na urząd głowy państwa z powodu swego charakteru. Pamiętajmy, że powiedział to człowiek, który zapluwa się ze złości przy każdej okazji. Wielu politologów uważa, iż Wałęsa przegrał wybory w 1995 z powodu swojej słynnej odzywki, kwitującej wyciągniętą dłoń Kwaśniewskiego: Panu to ja mogę nogę podać.

Wałęsa jest jednak teraz, jak wiadomo, autorytetem moralnym i naszym skarbem narodowym. Kaczyński zaś to schorowany alkoholik, którego należy szybko przepadać i wysłać do szpitala, albo lepiej od razu kostnicy. Tak przynajmniej twierdzi inny ulubieniec mediów - Janusz Palikot. Ostatnio Palikot występował w reklamach programu Szymona Majewskiego - także tego komika wzywając do zbadania stanu zdrowia. Oczywiście, było to nawiązanie do prowadzonej przez polityka PO kampanii przeciw prezydentowi.

Palikot wydrwił tym samym nie tylko siebie (komu jeszcze każe się badać?), ale przede wszystkim dziennikarzy, którzy z pasją relacjonowali kolejne etapy walki o zdrowie prezydenta. Ile to było warte, skoro sam Palikom robi sobie teraz z tego jaja? Jeśli dziennikarze dalej będą drążyć ten temat, to będzie po prostu żałosne (dalej drążą - Lis oczywiście zadał to pytanie).

Program Majewskiego nadawano na TVN akurat równocześnie z prezydenckim wywiadem u Lisa (TVP 2). Zerknąłem na początek. Majewski najpierw pokazał idiotyczną wypowiedź Tuska (reporterka: Jaki prezent chciałby pan dostać od prezydenta? Tusk: Buzi), ale bynajmniej nie zadrwił z niej. Pokazał swojego projektu automat do całowania się z prezydentem. I fotomontaż na którym Lech Kaczyński całuje go w usta.

Ktoś powie - nie masz, Rybitzky, poczucia humoru. Cóż, nie mnie oceniać, ale dobry dowcip (niezależnie o kim) docenić umiem. Tymczasem to co możemy obserwować to po prostu stała nagonka i dehumanizowanie prezydenta RP. Dla Wałęsy i jego fanów Kaczyński jest jak Żyd dla NSDAP.

Tymczasem sam prezydent niemal z dnia na dzień staje się prawdziwym przywódcą. Ma swoją wizję i potrafi jej bronić - słowem i czynem. Że jego poglądy mogą być dla wielu kontrowersyjne? To właśnie jest istota prawdziwego przywództwa. Schlebianie masom gładkimi formułkami to populizm, nie przywództwo.

***

Będą drwić i wyśmiewać. Będą starać się pohańbić i obrzydzić prezydenta jak najbardziej. Dlaczego? Ponieważ się boją.

 

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Polityka