Rybitzky Rybitzky
27
BLOG

Ostatnia noc Putina

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 2
Co robi teraz Władimir Putin? Czy czuje dreszczyk emocji? W końcu to jego ostatnia (póki co) noc w prezydenckiej rezydencji. Może kładzie się właśnie spokojnie spać, doskonale wiedząc, że wszystko jest pod kontrolą? A może odwrotnie - pogrąża się w nerwowych rozmyślaniach na temat swego następcy.

Dmitrij Medwiediew będzie jutro dumnie kroczył poprzez kipiące złotem sale Kremla - po czerwonym dywanie, w szpalerze żołnierzy. Najznaczniejsi obywatele Imperium będą mu się kłaniać do stóp. Czy nie przyjdzie mu do głowy szybko rozprawić się ze swoim patronem?

Tak już się bowiem w Rosji przez ostatnie sto lat ustaliło, że każdy nowy władca wykańczał (czasem dosłownie) swojego poprzednika. Sam Putin szybko przestał być marionetką jelcynowskiej „rodziny" i brutalnie pozbawił ją wszelkich wpływów. Nikt tak dobrze jak on nie wie, że lojalność to w polityce cecha pożądana, ale występująca bardzo rzadko.

Osobiście uważam, że takie „uduszenie poduszką" Putina mogłoby być dobre zarówno dla Rosji, jak i świata. Oczywiście pod warunkiem, iż stanowiłoby wstęp do rozprawy z wszechwładzą tajnych służb.

Nie mamy jednak żadnych podstaw, by spodziewać się po nowym prezydencie zarówno niezależności, jak i ciągotek demokratycznych. Ten człowiek otrzymał z rąk swego poprzednika ogromną władzę - lecz zapewne obwarowaną wieloma zastrzeżeniami, które znają tylko dwie osoby w Rosji.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka