Ciekawe, iż pisząc o niemieckich obozach „Wyborcza" wpisuje się w światowy trend używa na ich określenie terminu „nazistowskie". Żydów, Polaków, Rosjan zabijali tam też „naziści", a nie Niemcy. Tymczasem Niemców torturowali w obozach Polacy.
Czy to Polacy samoczynnie zorganizowali „młyny do mielenia ludzi"? Nie, był to element wprowadzanego w Polsce przez Sowietów ustroju komunistycznego - czy też raczej po prostu rosyjskiej dominacji. Ci sami ludzie, którzy zabijali niemieckich cywilów, w innych obozach (albo nawet i tych samych) mordowali żołnierzy Armii Krajowej. Nie robili tego z pobudek nacjonalistach, a wręcz odwrotnie. Trudno zresztą oceniać ich motywacje. Większość to byli zwykli bandyci zdradzający własny kraj. Ja nigdy bym ich nazwał Polakami, ale „Wyborcza" owszem.
Opisując obozy dla Niemców dziennikarze Michnika popełniają takie same nadużycie jak podczas opisywania pogromu kieleckiego. Operację przeprowadzoną przez wrogi Polakom aparat bezpieczeństwa przedstawia się jako dzieło samych Polaków.
Niedługo będzie jasne, iż Polaków zabijali „naziści" i „komuniści" (jeśli ktoś w ogóle będzie wspomniał o zbrodniach Sowietów), ale robili całkiem słusznie, bo Polacy to dzicz żądna krwi Żydów, Niemców, Ukraińców, Rosjan.


Komentarze
Pokaż komentarze (69)