Rybitzky Rybitzky
144
BLOG

Nie będzie nowych Geremków

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 21

Zaglądając na dziennik.pl zauważyłem tytuł „Wielowieyski może zająć miejsce Geremka". Najpierw pomyślałem, że chodzi o pozycję „drugiego po papieżu" i moralnego przewodnika Polaków. Okazało się jednak, iż tematem artykułu jest wyłącznie kwestia mandatu w Parlamencie Europejskim.

Znalezienie nowego „Geremka" w sensie moralnym (gazwyb-moralnym) może być dla Salonu problemem. Profesor, paradoksalnie, był bardzo żywotnym starcem. Jego koledzy już tylko kaszlą i prychają na swoich termoforach. Tymczasem kandydatów na nowe autorytety brak. W tej chwili osoby chętne na szybki lans wybiera Kuba Wojewódzki, a nie Adam Michnik.

Poza tym, konkurencja się zaostrzyła. Książki Geremka mogły być świetne, mimo iż 40 lat nikt żadnej nie czytał, bo o tym, że są świetne, mówi się od lat 20. Teraz nie ma na to czasu. Jak „Wyborcza" napisze, iż objawił się nam nowy geniusz literatury/historii/filozofii, to ktoś może przeczytać jego dzieła i skrytykować przyszłego mistrza. Tak było niedawno z Grossem. Miał przybyć do Polski w glorii autorytetu, a tu nie wyszło. We Wrocławiu do tej pory na niego ludzie czekają.

Najgorzej, iż nawet nie za bardzo jest w kim wybierać. Bo też i trudno szukać pośród zaczadzonych. Wieloletnie intelektualne kastrowanie młodych adeptów Salonu zaskutkowało wyhodowaniem stadka tłuściutkich, zadowolonych i całkowicie nieporadnych eunuchów. Trudno teraz takiego kastrata wypychać przed szereg. Nawet, gdy mu się pomoże z całych sił, to efekt marny.

Salon zapewne zdaje sobie sprawę ze swojej słabości, ale nie mógł zapobiec takiemu stanowi rzeczy. Gdyby bowiem kreował prawdziwe autorytety, a nie żałosne kółko wzajemnej adoracji - nie byłby Salonem. Im ich będzie mniej, tym słabiej zabrzmią głosy o „odchodzących bohaterach". A nad ostatnią trumną zapadnie cisza.

 

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka