Free Your Mind Free Your Mind
138
BLOG

Lustracja w Kościele - kiedy i jaka?

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 9

W dzisiejszych Rozmowach Jedynki T. Sakiewicz powrócił do problemu lustracji w Kościele. Gośćmi programu byli nie tylko słuchacze, ale i red. J. Turnau, ks. A. Boniecki oraz ks. T. Isakowicz-Zaleski.

Prolem ten jest poważny, ponieważ głośna książka "Księża wobec bezpieki" spotkała się z gremialnym milczeniem hierarchów Kościoła, a także (przez długie miesiące, aż po niedawno wydany dokument) słynnej Komisji "Pamięć i Troska". Co więcej, jak mówił autor tejże książki, Komisja spodziewała się, że będą wszczynane procesy sądowe przeciwko niemu - do takich jednak procesów nie doszło, zaś Komisja weryfikująca badania księdza, dochodzi obecnie chyba do podobnych, jak sformułowane przez niego, wniosków, podsumował ks. Isakowicz-Zaleski. 

Dyskusja była intrygująca - autor "Księży wobec bezpieki" stwierdził bowiem o tym, że z jego analiz wynika, iż kapelani "Solidarności" wcale nie cieszyli się jakimś szerokim poparciem wśród duchowieństwa oraz że część duchownych wychodziła z założenia, że można palić Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Ks. Isakowicz-Zaleski, co warto dodać, prowadzi zresztą swojego bloga, o czym nie wszyscy pewnie wiedzą (www.isakowicz.pl), gdzie pisze m.in.:

Wczoraj wieczorem, prawie o zmroku, na początku letniej kanikuły, krakowska komisja „Pamięć i Troska” opublikowała długo oczekiwany dokument. Początkowo miała to być, jak to wielokrotnie ogłaszano, ocena mojej książki pt. „Księża wobec bezpieki’. Później komisja z tego się wycofała, oznajmiając, że będzie to tylko ocena ogólna, nie dotycząca żadnej konkretnej publikacji. Dokument ów czytałem więc przez całą prawie noc, niestety ze smutkiem i rozczarowaniem.

     Po pierwsze dlatego, że komisja, choć nosi w nazwie zobowiązujące słowo „troska”, to jednak nie zatroszczyła się o problemy moralne prostych ludzi, którzy zostali skrzywdzeni przez tych duchownych, co w sposób jawny czy tajny kolaborowali z władzami komunistycznymi. Owi skrzywdzeni to w większości ludzie wierzący, należący do Kościoła katolickiego i życzliwi wobec duchowieństwa, dlatego też informacja, że krzywdy dokonał duchowny jest dla nich wielkim dramatem. W omawianym dokumencie nie ma ten temat ani słowa. Co więcej, cały dokument poświęcony jest wyłącznie problemom tajnych współpracowników. Jest to więc zjawisko niepamięci o skrzywdzonych i nadmiernej troski o dobre samopoczucie krzywdzicieli.  

Odsyłam zainteresowanych do lektury - wątki poruszane w blogu ks. Isakowicza-Zaleskiego pojawiły się też w w/w radiowym programie. Zastanawiające jest to, że badania tego kapelana "Solidarności" napotykają się od samego początku z ambiwalentnymi reakcjami Kościoła (by wspomnieć dziwne decyzje ks. kard. S. Dziwisza). Już się wydawało, że ukazanie się "Księży wobec bezpieki" otworzy jakąś szerszą dyskusję o lustracji duchownych, a tu dalej nic. Co gorsza, przywoływany wyżej dokument Komisji "Pamięć i Troska", rozwiewa nadzieje na jakiś przełom w tej sprawie. A przecież są i ośrodki historyczne na katolickich uczelniach, i całe zastępy naukowców, którzy mogliby tę kwestię dogłębnie zbadać i opisać. Nie chodzi o publikowanie "listy agentów", tylko właśnie o ukazanie całej złożoności zjawiska uwkłania się części duchowieństwa w (mroczną) kooperację z peerelowską bezpieką.

Nie wiem, czy hierarchowie mają świadomość, jak ta przeciągająca się zwłoka może to zaszkodzić wizerunkowi polskiego Kościoła wśród wiernych. Chodzi już nie tyle nawet o samych księży i ich czasami pogmatwane życiorysy, ale o tych, którzy przez czasami lekkomyślną lub egoistyczną (albo i tchórzliwą, niestety)działaność ucierpeli. To im się należy zadośćuczynienie w postaci odsłonięcia współczesnych kart historii Kościoła w Polsce. Wystarczy wspomnieć za ks. Isakowiczem-Zaleskim postać ks. K. Jancarza, na którego donoszono za "talony na benzynę" czy "możliwości wyjazdu na Sycylię". Czas płynie, a zapowiadanej debaty w Kościele nie ma - kiedy więc ona nastąpi? Na razie nie wiemy. 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka