Blog
KARAWANA IDZIE DALEJ
Zbigniew Ryndak
Zbigniew Ryndak dziennikarz, literat, bloger
0 obserwujących 458 notek 330928 odsłon
Zbigniew Ryndak, 19 lipca 2018 r.

NIE MA WINNYCH W TAJLANDII

450 5 0 A A A

  

Dwunastoosobowa drużna piłkarska plus 25-letni trener po treningu weszli do jaskini Tham Luang kompletnie nieprzygotowani do takiej wyprawy. Chłopcy są w wieku od 11 do 16 lat.

Trener, były mnich buddyjski zaprowadził dzieci wprost do piekła. Jaskinia okazała się potwornie niebezpieczna. Akcja ratunkowa była dramatycznie trudna. Z pomocą specjalistów z całego świata po szesnastu dniach szczęśliwie wyprowadzono wszystkich na powierzchnię ziemi.

Scenariusz wycieczki po śmierć był prosty. Trener powiedział chłopcom, że po treningu pójdą odwiedzić jaskinię, w której nigdy nie byli. Każdy zabrał ze sobą coś do jedzenia . Kiedy byli już w środku do jaskini zaczęła napływać woda, bo w Tajlandii jest właśnie pora deszczowa. Chłopcy zaczęli uciekać przed wodą w górę. Mogli się oddalić od wejścia około czterech kilometrów.

 Nasuwa się pytanie kto w rozpoczynającej się porze deszczowej prowadzi dzieci do jaskini, którą zalewa woda? Decyzja była głupia, niewybaczalna.

Bezmyślność, brak wyobraźni, głupota zawsze prowadzą do nieszczęścia.

Czy pomysł trenera odwiedzenia jaskini spotka się z potępieniem? Może były mnich buddyjski z punktu widzenia religijnego chciał wzbogacić duchowo swoich piłkarzy.

Takie rzeczy nie mogą dziać się bezkarnie,. Po pierwszej notce Robert Knapik w swoim komentarzu napisał: I tak będzie na trenera. Zostałby na powirzchni - porzucił podopiecznych, naraził na utratę życia itp. Poszedł z nimi - nieodpowiedzialny, wprowadził drużynę w pułapkę, pewnie wariat. Trener jest już medialnie przegrany i nikogo nie interesuje prawda, bo ktoś musi zostać winnym.

W środę 18.07.2018 obejrzałem świetny drobiazgowy reportaż red. Bojanowskiego. Wszyscy ocaleni są bohaterami. Bohatersko zachował się trener. Odstąpił chłopcom swoje jedzenie. Nie było nawet cienia pretensji do trenera. Red. Bojanowski w naturalny sposób pokazał w kolorze jak sympatyczna jest społrczność w Tajlandii. Jak głęboko wyrozumiała. Jak ceni swoje wartości.

,


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Moje książki wydane w Belgii. "Drugi brzeg miłości" powieść 2010. "Smak wiatru w Auschwitz-Birkenau" powieść 2015 . „Inna barwa księżyca”reportaże 2012. "Dziewczyna w okularach" opowiadania 2015. "Moje zmory i marzenia" felietony 2013. "Czarne anioły" powieść 2015. "Zdobycie rzeki" opowiadania 2016. "Morderstwo w klubie dziennikarza" powieść 2017.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Przepraszam za błędy literowe. Dziś zostaną poprawione.
  • W Polsce są dwie miejscowości o nazwie Otorowo. Jedna w  województwie poznańskim, druga...
  • @sine  Dzięki. Świetny komentarz. Pozdrawiam.

Tematy w dziale Społeczeństwo