Albańskie władze Kosowa rozpoczęły w tym tygodniu wydawanie paszportów „Republiki Kosowo”. Nie wszystkie kraje europejskie zamierzają je jednak uznawać, co może utrudnić podróże ich posiadaczom.
Pięć miesięcy po ogłoszeniu niepodległości i uznaniu przez większość państw Unii, w tym niestety Polskę, władze w Prisztinie przystępują do produkcji własnych paszportów, które mają zastąpić paszporty ONZ. Zarobią na nich m.in. Niemcy, bo 600 tysięcy nowych dokumentów wyprodukuje niemiecka firma.
Polskie władze, które pośpiesznie uznały rozbiór Serbii teraz uznają nowe dokumenty albańskich władz w Prisztinie. Jednak Słowacy, którzy państwa kosowskiego nie uznają, już zapowiedzieli, że nie będą wpuszczać podróżnych z takimi paszportami. Podobnie mogą postąpić inne państwa, które uszanowały terytorialną integralność Serbii. Pierwsza posiadaczka kosowskiego paszportu zapowiedziała już mediom, że będzie omijać kraje nieuznające Kosowa.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)