163 obserwujących
1763 notki
4129k odsłon
1230 odsłon

Zawistnicy pisowskiej prawicy

Wykop Skomentuj55

Ilustracja muzyczna: https://www.youtube.com/watch?v=bHXuEyq3EUw

Zacznę od przypomnienia homilii papieża Franciszka nt. „Serca wolne od zazdrości i zawiści” wygłoszonej w czasie Mszy św. celebrowanej w dniu 23 stycznie 2014 w kaplicy Domu św. Marty, - vide reportaż opublikowany w L’Osservatore Romano –  http://www.osservatoreromano.va/pl/news/serca-wolne-od-zazdrosci-i-zawisci , cytuję:

Papież Franciszek zakończył homilię podczas Mszy św. celebrowanej dziś rano, w czwartek 23 stycznia 2014, w Domu św. Marty modlitwą, aby „ziarno zazdrości nie zostało zasiane we wspólnotach chrześcijańskich, a zawiść nie zamieszkała w sercach wierzących”.

Rozważanie Papieża było zogniskowane na temacie zazdrości i zawiści, które zostały nazwane: „drzwiami, przez które diabeł wszedł na świat”. Biskup Rzymu odniósł się do pierwszego czytania, z Pierwszej Księgi Samuela (18, 6-9; 19, 1-7), gdzie jest mowa o kobietach, które po zwycięstwie ludu Bożego nad Filistynami, odniesionym przede wszystkim dzięki odwadze Dawida, wyszły ze wszystkich miast Izraela naprzeciw króla Saula śpiewając i tańcząc. Sam król – wyjaśnił – „był uradowany, ale odczuł coś, co mu się nie podobało. Gdy kobiety wysławiały Dawida za to, że zabił Filistyna”, coś sprawiło, iż w sercu monarchy pojawiły się „gorycz i smutek”. A słysząc śpiewy kobiet, bardzo się rozgniewał, bo wydawały mu się złe słowa ich pieśni.

I właśnie w tej chwili – zauważył Ojciec Święty – „wielkie zwycięstwo zaczyna się przeobrażać w sercu króla w porażkę. Zaczyna się owo zgorzknienie”, które przywodzi na myśl to, „co działo się w sercu Kaina: pojawia się robak zazdrości i zawiści”.

Królowi Saulowi przydarza się to samo, co zdarzyło się Kainowi, kiedy Pan go zapytał: „Dlaczego czujesz urazę i chodzisz ze spuszczoną głową?” Rzeczywiście, wyjaśnił Papież Franciszek, „robak zazdrości wnosi niechęć, zawiść, zgorzknienie”, a także odruchowe decyzje, jak na przykład ta, by zabić kogoś. Nie przypadkiem w Saulu rodzi się ta sama determinacja: zabić. I zdecydował, że zabije Dawida.

Tak dzieje się również dzisiaj w naszych sercach, - dodał papież. To jest niedobry niepokój, który nie znosi, aby brat lub siostra mieli coś, czego ja nie mam”. I tak „zamiast wychwalać Boga, jak czyniły to kobiety z Izraela po zwycięstwie”, dochodzi do zamknięcia się w sobie samych, „do uskarżania się i rozpalania swoich uczuć, gotowania ich w sosie goryczy”.

To właśnie zazdrość i zawiść są drzwiami, przez które diabeł wchodzi na świat, kontynuował Papież, podkreślając, że mówi o tym Biblia: „Przez zawiść diabła zło weszło w świat”. A „zazdrość i zawiść otwierają drogę do wszystkich złych rzeczy”, aż po rozdarcie wśród samych wierzących. Papież odniósł się wyraźnie do życia wspólnot chrześcijańskich, podkreślając, że gdy „niektórzy ich członkowie cierpią z powodu zazdrości i zawiści, ostatecznie dzielą się”. Następują podziały, które Papież Franciszek nazwał „mocną trucizną, tą samą, którą znajdujemy na pierwszych stronach Biblii w opowiadaniu o Kainie.

Ojciec Święty następnie zwrócił uwagę na to, co konkretnie dzieje się „w sercu osoby, gdy jest w niej ta zazdrość, zawiść”. Istnieją dwie podstawowe konsekwencje. Pierwszą jest gorycz: „Osoba zawistna i zazdrosna jest osobą zgorzkniałą, nie umie śpiewać, nie umie sławić, nie wie, czym jest radość; zawsze patrzy” na to, co mają inni. I niestety, ta gorycz „rozprzestrzenia się w całej wspólnocie”, ponieważ ci, którzy stają się ofiarami tej trucizny, stają się „siewcami zgorzknienia”. Drugą konsekwencją jest  lżenie. Są ludzie, którzy nie znoszą, gdy inni odnoszą sukcesy – wyjaśnił Papież – i wtedy „usiłują drugiego poniżyć, aby samemu stanąć wyżej. Narzędziem do tego są pomówienia, za którymi, jeśli dobrze się przyjrzeć, zawsze kryje się zazdrość i zawiść”.

Tak więc „nieprzyjazne ludziom plotkarstwo wprowadza podziały we wspólnocie, niszczy wspólnotę: jest ono bronią diabła. Ileż pięknych wspólnot chrześcijańskich – komentował zasmucony Papież – funkcjonowało dobrze”, ale potem u któregoś z ich członków „pojawił się robak zazdrości i zawiści, i przyszedł smutek”, ich „serca stały się urażone”. Człowiek pod wpływem zawiści i zazdrości linczuje i zabija”. Ostatecznie „apostoł Jan powiedział nam: kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą. I ten, kto jest zawistny i zazdrosny, zaczyna nienawidzić brata”.

Stąd końcowe życzenie Ojca Świętego: „Dzisiaj podczas tej Mszy św. módlmy się za nasze wspólnoty chrześcijańskie, aby ziarno zazdrości nie było zasiewane pośród nas. Aby zawiść nie ogarnęła naszego serca, serca naszych wspólnot. Dzięki temu będziemy mogli nadal chwalić Pana, sławić Pana z radością. To jest – powiedział na zakończenie Papież – wielka łaska: łaska, aby nie popaść w smutek, niechęć, w zazdrość i zawiść…", - tyle cytatu z homilii papieża Franciszka.

Wykop Skomentuj55
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura