Cena prawdy
No weźmy takiego Ławrowa: „My nie usprawiedliwiamy się przed nikim. Nie mamy się za co usprawiedliwiać. Cele spec-operacji są dobrze znane każdemu”. Ale wasze cele są idiotyczne, nieprawdaż? ”Nigdy ich nie zmienialiśmy”. Cóż, jak sami Państwo widzą, Ławrowowi płacą za kłamstwo. I płacą bardzo hojnie. Ale nie chodzi tylko o jakieś eurocenty, które otrzymuje za każdy występ. Stary szelma to kremlowiec z krwi i kości. Wie, że jeśli przez przypadek powie dwa słowa prawdy, za godzinę jego mercedes zostanie spłaszczony między dwiema ciężarówkami marki Kamaz, a jego kiszki zaczną pełzać po asfalcie. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
Miłego słuchania i oglądania życzę.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)